Czy pod zbrojownią Zamku Grodziec mieściło się centrum podsłuchowe?
fot. Andrzej Andrzejewski
Po odkryciu izby w 1908 roku zakładano, że był to skarbiec. Jednak w ub. roku po przeskanowaniu ścian okazało się, że pomieszczenie jest doskonale wentylowane, stąd hipoteza o średniowiecznej spiżarni. Krzysztof Wojtas, opiekun zamku zwraca jednak uwagę na akustyczne właściwości kanałów ukrytych w murach...
Kasztelan Piotr Janczyszyn, przyznaje że przez sprawny kanał da się usłyszeć nawet szepty w pomieszczeniach z innej części zamku. Pozostałe kanały czekają na udrożnienie.
Odkrywcy zakładają, że tajemnicze pomieszczenie mogło być również miejscem pracy kronikarza odpowiedzialnego za opisywanie ważniejszych audiencji lub narad.
POSŁUCHAJ WIĘCEJ:

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy


