Ta historia to gotowy scenariusz filmowy. Dwie przyjaciółki z ukraińskiej szkoły odnalazły się w... Legnicy

fot. Andrzej Andrzejwski
- Zobaczyłam Nastię i pobiegłam ją przytulić. To było wielkie zdziwienie. My płakałyśmy i całowaliśmy się.
- Spotkałam się z przyjaciółką, To najbardziej mi się podoba.
W Legnicy dziewczynki mieszkają w różnych częściach miasta. Mimo to spotykają się codziennie - również poza szkołą ze swoimi mamami. Nowa wychowawczyni pierwszoklasistek przyznaje, że dzięki takiemu zrządzeniu losu Marharicie i Anastasji o wiele łatwiej jest się zaadoptować w nowym środowisku.
O tej sprawie mówiliśmy w Popołudniu zDolnego Śląska:
Część I
Część II
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

