Złotoryja: Kolejna próba budowy obwodnicy

Karolina Bieniek, KM | Utworzono: 2022-07-06 08:22 | Zmodyfikowano: 2022-07-06 08:35
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska (zdjęcie ilustracyjne)

Złotoryja zawalczy o obiecywaną od lat obwodnicę. Szansą jest Polski Ład. Urząd Marszałkowski, po nieudanej próbie budowy obwodnicy Złotoryi w 2018 roku, realizację tego zadania przewiduje dopiero na lata 2027-2030 co Złotoryjan nie napawa optymizmem, dlatego pojawił się pomysł by samodzielnie poszukać finansowania. Jak tłumaczy burmistrz Robert Pawłowski dziś nie są to jednak takie same pieniądze.

- Dzisiaj pojawia się szansa pod tytułem Polski Ład i chcielibyśmy z niej skorzystać. Wtedy była to kwota rzędu 40 milionów, dzisiaj mówimy już o 100 milionach, ze względu na inflację, na to, że dużo rzeczy na rynku budownictwa drogowego się zmieniło.

Pierwszy etap budowy obwodnicy miał się zakończyć w 2019 roku, ale z uwagi na problemy formalne wyłoniony w przetargu wykonawca nie mógł rozpocząć prac, a unijne dofinansowanie przepadło. Złotoryjski magistrat nie ukrywa, że brak obwodnicy hamuje rozwój miasta, a tym samym obniża komfort życia mieszkańców Złotoryi.

Magistrat nie zamierza czekać i zawalczy o pieniądze z Polskiego Ładu. Chodzi o rozwój miasta - mówi Robert Pawłowski burmistrz Złotoryi

- Ta obwodnica musi powstać, bo inaczej miasto się zadusi. Na razie jesteśmy w kategorii słabiej rozwijających się miejsc na Dolnym Śląsku. Liczę na to, że ktoś wreszcie to zauważy i będzie nam chciał pomóc. My o wiele nie prosimy.

Magistrat podkreśla, że budowa obwodnicy miasta jest niezbędna przy obecnym natężeniu ruchu. Zapowiada jednak, że od 2018 roku diametralnie zmieniły się szacunki. Wtedy budowa obwodnicy to był koszt rzędu 40 milionów, dziś jest to już ponad 100 milionów złotych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama