The White Stripes zdobywają Europę

Co do talentu, nikt rozsądny go Jackowi White’owi nie odmówi. Jego skłonności do ciężkiej pracy również nikt nie jest w stanie zakwestionować, nie przez przypadek nazywa się go najbardziej zapracowanym człowiekiem w szołbiznesie.
Ale przez jakiś czas to nie wystarczało. Potrzebny był jeszcze ów trzeci element - łut szczęścia.
I pojawił się, w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. I z dala od rodzinnej Ameryki.
Posłuchaj:
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

