Coraz więcej wypadków na hulajnogach i rowerach. Karkonoski GOPR ma ręce pełne roboty

Piotr Słowiński, mk | Utworzono: 2023-11-22 15:20 | Zmodyfikowano: 2023-11-22 15:23
Coraz więcej wypadków na hulajnogach i rowerach. Karkonoski GOPR ma ręce pełne roboty - Fot. GOPR Karkonosze
Fot. GOPR Karkonosze

- Urazowość jest ogromna. Rowerzyści się rozpędzają do 70-80 km/h. Uraz przy tych prędkościach to są złamania, urazy bardzo duże. Porównywalne z wypadkiem motorowym czy komunikacyjnym.

- Jazda na hulajnogach czy rowerach po terenowych szlakach, singletrackach to sport może nie ekstremalny, ale wymagający umiejętności i nie można tego robić ot tak, bez przygotowani, wstając zza biurka - przestrzega Maciej Grabek, organizator imprez rowerowych i kolarz:

- Po pierwsze jeździmy w kaskach, dbajmy o bezpieczeństwo. Po drugie jakieś podstawowe zajęcia z techniki, z podstaw jazdy w terenie, ze zmieniania przełożeń, hamowania. To jest potrzebne, żeby siew wybrać na singletrack.

Trenerzy przestrzegają, by korzystać z osłon na kolana i łokcie, rękawic i kasków odpowiednich do wybranej aktywności, a nawet specjalnych zbroi do jazdy ekstremalnej.

POSŁUCHAJ:

Reklama

Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Abab2023-11-24 01:04:34 z adresu IP: (2a00:f41:70bc:83f0:dc18:x:x:x)
Co trzeba miec w glowie, zeby rowerem po bezdrozach jechac 80km/h?