Koszykarski Śląsk bez szans w Ostrowie

BT, materiały prasowe | Utworzono: 2023-12-03 19:31
Koszykarski Śląsk bez szans w Ostrowie - fot. wks-slask.eu
fot. wks-slask.eu

Do spotkania słusznie nazywanego jednym z ligowych klasyków Śląsk przystąpił bardzo osłabiony. Z powodu kontuzji wykluczonych z gry było aż sześciu zawodników z podstawowego składu WKS-u. W ich miejsce w meczowej dziesiątce znaleźli się gracze pierwszoligowych rezerw, a trener Jacek Winnicki rozpoczął mecz piątką Hassani Gravett, Mateusz Zębski, Daniel Gołębiowski, Andrij Wojnałowicz i Dusan Miletić.

Nasza drużyna dobrze weszła w mecz w ataku – trójki trafili Gołębiowski i Gravett – ale niestety dużo gorzej wyglądało to po bronionej stronie parkietu. W pierwszej kwarcie pozwoliliśmy rywalom na zdobycie aż 34 punktów, a Aigars Skele już po 10 minutach miał na koncie dwucyfrową zdobycz. Szybko posypała się także nasza gra ofensywna i w efekcie przez siedem minut kończących tę część gry zdobyliśmy zaledwie cztery oczka. Stal wyszła na wysokie prowadzenie – 34:14.

Początek drugiej ćwiartki mógł dać nadzieję naszym kibicom, ale były to miłe złego początki. Stal wciąż znakomicie rzucała z dystansu, a WKS nie mógł trafić nawet z linii. Na parkiecie iskrzyło – faulami technicznymi zostali ukarani Gravett i David Brembly – ale niewiele dobrego wynikało z tego dla naszego zespołu. Regularnie punktowali Arunas Mikalauskas i Ojars Silins, w efekcie czego gospodarze w pewnym momencie mieli nawet 32 punkty przewagi. Ostatecznie do przerwy ostrowianie prowadzili 56:26.

Po powrocie z szatni Trójkolorowi zaczęli częściej rzucać zza łuku i dzięki dobrej skuteczności w ten sposób zdobywali większość punktów. Dobry fragment zanotował Aleksander Wiśniewski, za trzy trafił także Oskar Hlebowicki. Stal cały czas jednak robiła swoje w ataku, a ponad 10 punktów miało na koncie już sześciu zawodników z Ostrowa Wielkopolskiego. Przed ostatnią kwartą wynik brzmiał 80:47.

Niestety nie pierwszy raz w tym sezonie finałowa część gry była formalnością. Gospodarze zdobyli pierwsze osiem punktów w tej kwarcie i w pewnym momencie przekroczyli nawet granicę 50 oczek przewagi. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 108:51 dla podopiecznych Andrzeja Urbana. Najwięcej punktów (21) tego wieczoru zdobył Arunas Mikalauskas.

Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski – WKS Śląsk Wrocław 108:51 (34:14, 22:12, 24:21, 28:4)

Punkty dla Stali: Arunas Mikalauskas 21, Ojars Silins 17, Aigars Skele 16, David Brembly 13, Nemanja Djurisic 11, Damian Kulig 11, Rodney Chatman 7, Krzysztof Sulima 5, Michał Chyliński 3, Wiktor Sewioł 2, Aleksander Załucki 2.

Punkty dla Śląska: 
Hassani Grevett 11, Aleksander Wiśniewski 8, Andrii Wojnałowycz 7, Daniel Gołębiowski 6, Mateusz Zębski 5, Dusan Miletic 5, Oskar Hlebowicki 5, Arciom Parachouski 2, Michał Sitnik 2.

Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.