Dantejskie sceny w szpitalu w Legnicy. Agresywny pacjent ranił kilku pracowników - Radio Wrocław

Dantejskie sceny w szpitalu w Legnicy. Agresywny pacjent ranił kilku pracowników

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło, Joanna Jaros, inf. prasowa
| Rok temu, 2025-03-01, 10:46
Dantejskie sceny w szpitalu w Legnicy. Agresywny pacjent ranił kilku pracowników - Agresywny pacjent zaatakował pracowników legnickiego szpitala. Fot. Radosław Bugajski
Agresywny pacjent zaatakował pracowników legnickiego szpitala. Fot. Radosław Bugajski

W piątek, 28 lutego, około godziny 9:00 agresywny pacjent w brutalny sposób zaatakował personel medyczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy podczas próby wykonania badań. Mężczyzna zniszczył część sprzętu medycznego. Był to finał serii niebezpiecznych zdarzeń z jego udziałem.

Jak informuje kom. Jagoda Ekiert, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Legnicy, pierwsza interwencja miała miejsce o 3:30 w nocy z czwartku na piątek. Wówczas funkcjonariusze zostali wezwani do mężczyzny znajdującego się na stacji benzynowej. Już w chwili ich przybycia prosił on o pomoc medyczną, jednak był skrajnie pobudzony i zdezorientowany – nie wiedział, gdzie się znajduje ani jak tam trafił, nie potrafił też logicznie odpowiadać na pytania.

W momencie przyjazdu karetki pogotowia mężczyzna stał się agresywny. Kopał radiowóz, ignorował polecenia policjantów i odmówił przyjęcia pomocy medycznej. Ze względu na jego nieprzewidywalne i niebezpieczne zachowanie, policjanci byli zmuszeni obezwładnić go, a ratownicy przypiąć pasami w karetce pogotowia. Pobrano mu krew do analizy, ponieważ mimo wyraźnych oznak pobudzenia, mężczyzna odmówił poddania się testowi na obecność środków odurzających.

Przeczytaj: W Legnicy pijani paraliżują pracę SOR-u. Miasto: Nie ma pieniędzy na izbę wytrzeźwień

W szpitalu agresja mężczyzny eksplodowała

Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie przez kilka godzin pozostawał unieruchomiony pasami. Po ich odpięciu celem przeprowadzenia badań, jego agresja ponownie eksplodowała. Zaatakował ratowników i lekarzy, powodując obrażenia u kilku osób i niszcząc część sprzętu medycznego. Do jego obezwładnienia konieczna była interwencja kilkunastu osób, w tym ratowników, lekarzy, pielęgniarek i pracowników ochrony. Ostatecznie agresywnego mężczyznę spacyfikowała policja.

- Dopiero po kilku godzinach, podczas próby przeprowadzenia mu badań, mężczyzna stał się agresywny. Zaatakował personel medyczny raniąc kilka osób i niszcząc część sprzętu medycznego. Ostatecznie mężczyzna został obezwładniony i ponownie zabezpieczony - mówi Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

Po ocenie psychiatrycznej 31-latek został przekazany do szpitala psychiatrycznego w Złotoryi. Po zakończeniu leczenia usłyszy zarzuty, w tym naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zniszczenia mienia oraz spowodowania obrażeń ciała. Ponadto, w związku z wcześniejszym podejrzeniem, że mężczyzna kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających, sprawa ta będzie również rozpatrywana w tym w kontekście.

- W sumie najpoważniejsze urazy poniosły 2 osoby. W sumie poszkodowanych było 9 osób. To są urazy, na szczęście tam odbyło się bez złamań czy jakiś poważnych ran. To są takie urazy o charakterze silnych stłuczeń, zadrapań - mówi Radiu Wrocław Nikolaj Lambrinow, ordynator oddziału.

Obecnie policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. 

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy w oficjalnym komunikacie poinformował, że wszystkim poszkodowanym pracownikom zapewnia pełną opiekę medyczną, psychologiczną oraz prawną. Maciej Leszkowicz, dyrektor szpitala, niezwłocznie podjął działania w tej sprawie, spotykając się z zastępcą Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu oraz Komendantem Miejskim Policji w Legnicy.

Placówka, a przede wszystkim SOR, ma zostać objęta szczególnymi działaniami policji, które uniemożliwią podobne sytuacje w przyszłości. Szpital zamierza także domagać się najsurowszego ukarania sprawcy.

Sprawdź też: Tragiczny pożar w Jeleniej Górze. Nie żyje jedna osoba, zginęły też dwa psy


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Achilles 2025-03-10 17:55:37 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Moi drodzy czytelnicy, dzieją się rzeczy, które nawet już obecnie nie da się porównać z filmami SF! A ponieważ fikcja, jaką była SF, jest rzeczywistością, prócz tylko jednej kwestii, NIGDY nie będzie czegoś takiego jak teleportacja! Wracając do meritum sprawy, od czasów pandemii, coraz bardziej nacisk kładzie się na inwigilację, sprzedaż danych, co gorsza: - od 2024r. np. w tym wypadku w Microsoft z obecna nazwa Copilot, wcześniej Bot i takie tam. W 2023r. i początek 2024r. WSZYSTKIE informacje były podawane. A żeby było śmieszniej, obecnie dla Copilot, to KAŻDA informacja, łącznie z ceną chleba i innymi, jest informacją chronioną prywatnością! Copilot tłumaczy to, że jak my ludzie podamy wszystkie info. o sobie, to wtedy jakimś dziwnym cudem to nas ma uchronić od .. No właśnie, nie wiadomo od czego, bo warunkowanie że jak podasz wszelkie dane osobowe, to ma cię uchronić.. nieee! To ma niby uchronić Microsoft przed Spamem i innymi virusami! Pytam, co ma wspólnego podanie strony z danymi np. wszelkich Instytucji do tego że ja wchodząc ze swojego urządzenia, Microsoft mnie chroni?! Ale jak chroni, jeśli pisała AI Copilot, że nie ma nic wspólnego z urządzeniami ludzi?! To nawet Hitler czy Stalin -największy ówczesny kłamca był małym żuczkiem przy obecnej machinie zakłamywania rzeczywistości o 180° Wiecie, to są najbardziej podstawowe informacje, ile stopni na dworze, skoro alerty potrafią ci bez zgody ( RODO, i inne) wysyłać. To dlaczego Copilot jak się zalogujesz poda info. a jak nie to są to informacje chronione prawami autorskimi, prywatności itd. Co ma fakt cytowania np. słów sprzed paruset lat, skoro prawo wyraźnie mówi, że po 70 latach nie ma prawa własności do wiedzy w sieci Od tego roku, za "panowania" tego mniejszego kłamcy niż innych potentatów zła na globie naszego "wodza", który jakby tylko mógł to sprzedałby wszystko Niemcom! A zauważcie, gada że Orban czy Urban, komunikacji również,.. jeden pies! - jak gadał o Papieżu to za to powinien być skazany na dożywocie, jak można mówić wprost, że świetnie że zabił Popiełuszkę?! To wszystko ma wspólny mianownik/ A wracając do obecnego rządzącego, mówił o Orbanie tak i siak, a uśmiech i podanie "ręki", jak do putina! Wybaczcie, ale takich jak z AK, już prawie nie ma na świecie, każdy myśli, że kasa to wszystko! Zobaczycie niebawem, nie ma w matematyce mowy o pomyłkach, a czy i jakie jest prawdopodobieństwo, że wszystko się dzieje na raz?! Coraz szybciej topnieją lodowce, (słodka woda), brakuje wody drastycznie, pali się wszystko, wysokie temperatury i ludzie którzy jak roboty poprzez swoje Smartfony, nie potrafią już w choćby paru % normalnie żyć, rozmawiać, komunikować się z drugim! Ja, marzę żeby w końcu czasy przybliżyły się do końca, skoro jako była dusza t. nie mam ani jednej osoby która mnie rozumie, to znaczy że coś na rzeczy jest, a zauważmy jedną kwestię, Psy widzą aurę człowieka, czują czy się boisz, czy ty jesteś przywódcą w stadzie. A skoro cały życie mnie kochali a teraz, i to głównie za sprawą prawdy, nie chcą słyszeć nic .. ale są jak Zombie, bez własnego ja! Miało być krótko, rzeczowo, żołniersko, ..ale nie potrafię tak! Obudźcie się, albo przyjdzie nowe prawo, które was ze smakiem pożre! Amen!
~Jarek 2025-03-01 21:11:10 z adresu IP: (46.112.xxx.xxx)
Nie popieram ale rozumiem. W NFZ traktują pacjenta jak bydło
~pacjent 2025-03-01 13:16:10 z adresu IP: (165.225.xxx.xxx)
a może pracownicy SORów nauczą się kultury? np. cham z Borowskiej we Wrocławiu. mam nadzieję, że już nie pracuje