Zamek Sarny i budowa zbiorników retencyjnych. Wody Polskie mają swoją koncepcję, gmina proponuje alternatywę - Radio Wrocław

Zamek Sarny i budowa zbiorników retencyjnych. Wody Polskie mają swoją koncepcję, gmina proponuje alternatywę

Jarosław Wrona
Jarosław Wrona, PL
| Rok temu, 2025-04-02, 10:21
Zamek Sarny i budowa zbiorników retencyjnych. Wody Polskie mają swoją koncepcję, gmina proponuje alternatywę - Zamek Sarny. Fot: Jarosław Wrona / Radio Wrocław
Zamek Sarny. Fot: Jarosław Wrona / Radio Wrocław

Przy wariancie, który zaproponowały Wody Polskie, liczba wykupów i relokacji przekracza 90 budynków i oznacza ingerencję w park przy Zamku. Gmina proponuje alternatywny wariant z budową zbiorników: Ścinawka Średnia, ale w miejscu gdzie znajdują się tylko trzy nieruchomości, zbiornik Sarny i trzeci w Ścinawce Średniej na potoku Dzik, na niezamieszkałych terenach. Jak zapewnia Radio Wrocław burmistrz, Jan Bednarczyk w tej propozycji zbiornik Sarny nie ingeruje w teren Zamku i parku w którym odbywają się spotkania podczas festiwalu Góry Literatury:

– Proponujemy tak zwaną tamę, około 100, 150 metrów powyżej Zamku Sarny, czyli powyżej granic własności. My to szanujemy, więc naszą propozycją chronimy ten park.

Wątpliwości ma Martin Sobczyk, członek Rady Fundacji powołanej dla ratowania Zamku Sarny, który pamięta mapy z poprzedniej koncepcji. W nowym programie Wody Polskie nie pokazały dokładnych map, jednak nazwy i opisy, pozostają te same:

– Zbiornik Sarny powodował wycinkę dwóch trzecich parku od północy, a zbiornik Ścinawka Górna wycinkę reszty od południa. Ludzie, którzy tych map nie widzieli, nie wiedzą tak naprawdę o czym rozmawiają i walczymy o to, żeby to było transparentne i jasne o czym dyskutujemy.

WAŻNE: Zapora w Stroniu Śląskim zabezpieczona! Obiekt znów może pełnić swoją funkcję

Tylko mówiąc prawdę, możemy uzyskać prawdziwą opinię mieszkańców

Trzeba ludziom mówić prawdę, dodaje Martin Sobczyk, jeden z fundatorów Zamku Sarny w Ścinawce Górnej. Plany z 2018 roku oznaczały likwidację parku przy zamku, co budzi duży niepokój i może spowodować znaczne wysiedlenia:

– Tylko mówiąc prawdę w ten sposób, możemy uzyskać opinię mieszkańców, którzy są do wysiedlenia. Do tej pory ta prawda jest moim zdaniem taka niedopowiedziana.

Zbiornik Sarny, według propozycji przedstawionej przez władze gminy, nie ingerowałby w park zamku i byłby odsunięty od granic własności. Dodatkowe zbiorniki w Ścinawce Górnej i w Ścinawce Średniej miałyby powodować pojedyncze wykupy nieruchomości. Jednak te propozycje muszą przyjąć Wody Polskie i potwierdzić konkretnymi mapami. Na razie konkretów brakuje. Jak podkreślił Jan Bednarczyk, jest przeciwny wysiedleniu Ścinawki Górnej i uważa, że propozycje gminy są lepsze:

– Idziemy w obszary, które te retencje przeniosą wyżej biegów, ochronią te doliny. Dyskusja o tym, że dwie, trzy osady mogą być przesiedlone, to jest dramat tych ludzi. Pokazaliśmy na stronach lokalizacje geograficznie. O czym będziemy dyskutować, jeśli nie będzie alternatyw?

Najważniejsze będzie zdanie mieszkańców podczas konsultacji, które zaplanowano na 7 kwietnia.

Zobacz zdjęcia: Strażacy z OSP Kunice samodzielnie przerobili busa na specjalistyczny pojazd. Zrobili to za własne środki


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jan 2025-04-02 16:41:58 z adresu IP: (2a01:112f:603:c800:87:x:x:x)
Problem polega na tym, że nikt nie chce zbiorników zaporowych na swoim gruncie. Natomiast sąsiedztwo atrakcyjnego zbiornika wodnego, byloby dla turystów magnesem i dla właścicieli zamku bardzo opłacalne, ponieważ obok tego niedofinansowanego zamku, nie ma tam nic wartego uwagi turysty.