Wałbrzyskie autobusy wodorowe wracają na ulice po awarii. Kto zapłaci za naprawy? - Radio Wrocław

Wałbrzyskie autobusy wodorowe wracają na ulice po awarii. Kto zapłaci za naprawy?

DP
| Rok temu, 2025-04-04, 17:15
Wałbrzyskie autobusy wodorowe wracają na ulice po awarii. Kto zapłaci za naprawy? - Wałbrzyskie autobusy wodorowe wracają na ulice. Fot. MZUK
Wałbrzyskie autobusy wodorowe wracają na ulice. Fot. MZUK

6 wałbrzyskich autobusów wodorowych, które zostały unieruchomione na blisko miesiąc przez paliwo o niewłaściwych parametrach, wraca na ulice miasta. Ostatnie pojazdy przekroczyły rogatki Wałbrzycha, przyjeżdżając w piątek (4 kwietnia) na własnych kołach z serwisu producenta. Błąd zgłaszany przez ogniwa usunięto poprzez przeczyszczenie instalacji wodorowych w pojazdach. Niestety nie było to możliwe na miejscu i 6 autobusów musiało pojechać do producenta na lawetach, podsumowuje Kamil Orpel, prezes Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych:

- Niestety ze względu na to, że to trzeba przepłukać azotem, a w Bolechowie są odpowiednie instalacje, które odciągają ten wodór, było konieczne zawiezienie tych autobusów do producenta i tam na miejscu zostały one przeczyszczone. Cała szóstka już do nas wróciła, normalnie mogą już kursować po wałbrzyskich i nie tylko drogach.

Przeczytaj: Schronisko Andrzejówka i wymiana prawie 100-letnich okien. Koszt inwestycji to co najmniej 700 tys. zł!

Koszty napraw to ponad 100 tysięcy złotych

Dostawca paliwa, firma Orlen, sprawdziła swoje zakłady produkcyjne i zapewniła, że podobne błędy nie powinny mieć miejsca w przyszłości. Tymczasem producent autobusów wystawi miastu fakturę za naprawę. Kto ją pokryje? Zapytaliśmy Kamila Orpla:

- Faktura przyjdzie do Wałbrzycha, natomiast mamy też oficjalną informację od Orlenu, który wskazuje, że wszystkie te koszty - jak im przedstawimy - będzie analizował oczywiście, czy są zasadne, czy niezasadne, oraz, że te koszty zostaną pokryte, a więc poczuwają się do odpowiedzialności i konsekwencji unieruchomienia tych pojazdów.

Spółka Orlen zapytana przez Radio Wrocław o to, czy pokryje koszty naprawy, odpowiedziała: "Kwestie wzajemnej współpracy reguluje umowa zawarta przez ORLEN z odbiorcą paliwa, która uwzględnia szereg okoliczności i zobowiązań stron. Jesteśmy w stałym kontakcie z MPK Poznań i MZUK Wałbrzych, a prowadzone rozmowy odbywają się w dobrej atmosferze i zmierzają do wypracowania satysfakcjonującego rozwiązania."

Koszt czyszczenia instalacji jednego autobusu to około 20 tysięcy złotych. Do tego trzeba doliczyć koszt lawety w jedną stronę. Do Wałbrzycha autobusy wróciły na własnych kołach. Nie ma gwarancji, że zanieczyszczone paliwo nie wpłynęło na żywotność ogniwa wodorowego w pojazdach - przyznał w rozmowie z Radiem Wrocław przedstawiciel firmy Solaris, producenta pojazdów.

Polecamy: "Nie mogę żyć we własnym mieszkaniu!". Tramwaje jadące przez pl. Powstańców Wielkopolskich są uciążliwe dla mieszkańców


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Irus 2025-04-04 19:31:27 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:aca0:x:x:x)
Ireneusz zyska się tak cieszył, zachwalał. No teraz coś nie widać Zyski