Schronisko Andrzejówka i wymiana prawie 100-letnich okien. Koszt inwestycji to co najmniej 700 tys. zł!
Po wielu staraniach wymienili zniszczony dach, w tym roku rozpoczną wymianę okien. Mowa o schronisku Andrzejówka w Górach Suchych. Charakterystyczny obiekt liczy już 92 lata i w zasadzie niewiele mniej okien, które najlepsze czasy mają już dawno za sobą. - To będzie duże wyzwanie - przyznaje Andrzej Sawicki, gospodarz schroniska:
- Mamy w tej chwili 64 okna, każde piętro ma też trochę inny obrys tych okien, też inną wielkość, więc 64 okna nie takie same. Po inwentaryzacji okazało się, że mamy w sumie 7 różnych rodzajów okien. Ja przypomnę, że schronisko było budowane tylko właściwie 9 miesięcy, w związku z tym wtedy jak stolarz przychodził no to dopasowywał do tych otworów okiennych, które miał. Więc naprawdę duże wyzwanie przed nami i to na pewno będzie podzielone na etapy.
Zobacz również: Mieszkańcy sześć lat czekają na Park Henrykowski. Co PKP chce otrzymać w zamian za kilkuhektarowy teren na Tarnogaju?
Taka inwestycja stanowi duże wyzwanie
Nowe okna, zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków również mają być drewniane i mają mieć takie same podziały. Okucia mogą być nowoczesne. - Inwestycja będzie stanowić duże wyzwanie, bo schronisko jest zabytkiem - przyznaje Andrzej Sawicki:
- Muszą być te same podziały okien, musi być ten sam materiał. Jedyne dopuszczenie jakie mamy to są nowocześniejsze okucia, no bo już takich okuć po prostu się nie produkuje - na to się konserwator zgodził. Natomiast całość musi zostać zachowana łącznie z kolorem okien i też materiałem, z którego zostaną wykonane - czyli z drewna i w kolorze białym. To jest przynajmniej rozłożone na dwa lub trzy lata nawet - ta wymiana. Zobaczymy po prostu jak będzie z kolejnymi środkami.
Okna będą wymieniane elewacjami. Na początku te znajdujące się z tyłu, ponieważ są najbardziej zniszczone. Szacuje się, że na wymianę wszystkich okien potrzebne będzie co najmniej 700 tys. złotych.
Posłuchaj: Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju z nową ekspozycją
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

