70-latek udusił żonę we własnym mieszkaniu. Biegli uznali, że miał ograniczoną poczytalność - Radio Wrocław

70-latek udusił żonę we własnym mieszkaniu. Biegli uznali, że miał ograniczoną poczytalność

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło, inf. prasowa
| Rok temu, 2025-04-14, 11:54
70-latek udusił żonę we własnym mieszkaniu. Biegli uznali, że miał ograniczoną poczytalność - Legnicka prokuratura skierowała akt oskarżenia w sprawie 70-latka, który udusił własną żonę. Zdjęcia ilustracyjne. Fot. Radosław Bugajski/Pixabay
Legnicka prokuratura skierowała akt oskarżenia w sprawie 70-latka, który udusił własną żonę. Zdjęcia ilustracyjne. Fot. Radosław Bugajski/Pixabay

22 grudnia 2024 roku, około godziny 5:00 rano, 70-latek z Legnicy udusił swoją żonę, która spała na wersalce w ich domu. Najpierw zakrył jej twarz poduszką, a następnie zacisnął ręce na szyi, doprowadzając do jej śmierci. Po wszystkim mężczyzna sam zawiadomił policję, przez którą został tymczasowo aresztowany. Przyznał się do zabójstwa i złożył obszerne wyjaśnienia, podając motywy swojego działania.

Sprawdź: To on może mieć związek z brutalnym atakiem na mężczyznę, który odmówił papierosa grupce osób. Rozpoznajesz go?

"Chciał chronić żonę"

Oskarżony twierdził, że "chciał chronić żonę przed konsekwencjami rodzinnych problemów" - te związane były między innymi z prowadzeniem działalności gospodarczej. Mówił, że kochał żonę, byli zgodnym małżeństwem, a jego działanie było impulsywne. Miał bardzo żałować tego, co zrobił.

Biegli orzekli, że mężczyzna dopuścił się zabójstwa, mając ograniczoną w stopniu znacznym poczytalność. Przyczyną jego działania miał być "wtórny do subiektywnie trudnej sytuacji życiowej ciężki epizod depresyjny". Do popełnienia przestępstwa doprowadzić go miał szereg negatywnych emocji i depresyjne postrzeganie rzeczywistości. Biegli nie rozpoznali za to u oskarżonego choroby psychicznej.

Za zabójstwo grozi od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia. Z uwagi na wspomniane ograniczenie poczytalności w momencie popełnienia przestępstwa, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary. Nie można być ona jednak niższa niż 3,5 roku pozbawienia wolności.

Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Legnicy.

Sprawdź: Śmierć nastolatków z Wałbrzycha. Prokuratura prowadzi postępowania przygotowawcze


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.