Udana pogoń i wygrana koszykarzy Śląska - Radio Wrocław

Udana pogoń i wygrana koszykarzy Śląska

PP/PAP/inf. prasowa
| Rok temu, 2025-04-14, 21:45
Udana pogoń i wygrana koszykarzy Śląska  - Jakub Nizioł (nr 4) w meczu ze Spójnią zdobył 8 punktów - fot. ilustracyjna/wks-slask.eu
Jakub Nizioł (nr 4) w meczu ze Spójnią zdobył 8 punktów - fot. ilustracyjna/wks-slask.eu

Grecki szkoleniowiec w swym debiucie nie mógł skorzystać z dwójki kontuzjowanych rozgrywających Justina Robinsona i Marcela Ponitki. Na dodatek ze składu - także z powodów zdrowotnych - wypadł środkowy Emmanuel Nzekwesi, co mocno ograniczyło siłę podkoszową gospodarzy. 

Po wyrównanym początku i wsadzie Ajdina Penavy wrocławianie prowadzili 6:4, ale od tego momentu rewelacyjną serię (13 punktów z rzędu) zaliczyli stargardzianie. Świetnie w tym okresie radzili sobie Kacper Borowski i Paweł Kikowski, a po zagraniu Isaiaha Rossa goście prowadzili już 17:6. WKS miał spore problemy ze skutecznością z dystansu - pierwszą trójkę trafił Jeremy Senglin. Ostatecznie, po 10 minutach było 12:19.

W drugiej kwarcie obie drużyny nadal nie imponowały skutecznością, a to pozwalało zachować niewielką przewagę przyjezdnym. Wrocławianie krok po kroku zmniejszali jednak dystans. Dzięki trójce MaCio Teague’a zbliżyli się na punkt (26:27). Zaczęli jednak na to odpowiadać Borowski wraz z Malikiem Johnsonem i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 31:36.

Po przerwie zespół trenera Krzysztofa Koziorowicza po kolejnym trafieniu Borowskiego miał nawet dziewięć punktów przewagi (31:40, ale straty błyskawicznie zaczęli niwelować Teague oraz - powracający do składu  po dłuższej przerwie - Daniel Gołębiowski. Dzięki temu ostatniemu gospodarze wyszli na pierwsze od dłuższego czasu na prowadzenie (41:40). Sebastian Kowalczyk i Ross dali jednak 3-punktową przewagę Spójni przed ostatnią kwartą (45:48).

Początek czwartej odsłony należał zdecydowanie do wrocławian. Śląsk w niespełna 6 minut zdobył aż 17 punktów, tracąc zaledwie 3. Nadal świetnie grał Teague, ważną trójkę z ponad 7 metrów trafił Jakub Nizioł, a po rzucie wolnym - wracającego do drużyny - Kenana Blacksheara na 4,5 minuty przed końcem było już 65:51 dla WKS-u. Spójnia nie była w stanie już tego odrobić. Ostatecznie Śląsk wygrał 72:61, odnosząc 13. zwycięstwo w sezonie.

Śląsk Wrocław – PGE Spójnia Stargard 72:61 (12:19, 19:17, 14:12, 27:13)

Śląsk: Macio Teague 18, Daniel Gołębiowski 15, Ajdin Penava 11, Jakub Nizioł 8, Dejon Davis 6, Jeremy Senglin 6, Kenan Blackshear 4, Adam Waczyński 2, Błażej Kulikowski 2;

Spójnia: Elijah McCadden 17, Kacper Borowski 11, Isiah Ross 10, Malik Johnson 6, Jayden Martinez 6, Paweł Kikowski 6, Sebastian Kowalczyk 3, Wesley Gordon 2, Yehonatan Yam 0, Dawid Słupiński 0.

POSŁUCHAJ TEŻ: Koszykarki Ślęzy Wrocław opowiadały o brązowym medalu Basket Ligi Kobiet


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.