Mieszkańcy Mieroszowa biorą sprawy w swoje ręce. Kolejny raz posprzątali gminę oraz brzegi Ścinawki
Rozpoczęli razem z akcją Czyste Rzeki - ale swoje otoczenie sprzątają także poza nią - kilka razy w roku. Mowa o mieszkańcach Mieroszowa, którzy dziś ponownie spotkali się, by posprzątać gminę i brzegi płynącej przez nią Ścinawki:
- Trochę śmieci przez ten krótki kawałek znalazłam. Myślę, że to jest początek dopiero, bo widać co jest tutaj nad rzeką - mówi Pani Natalia. Przede wszystkim jest dużo butelek, są jakieś konewki, są zabawki, plastiki, wszystko po prostu co można tak naprawdę niestety wyrzucić z domu - i tu się znalazło, w tym miejscu, gdzie znaleźć się nie powinno bo powinno znaleźć się w śmieciach.
- Jest tu i mop i majtki i dużo innych ciekawszych fantów, których tutaj nie będę wspominał - dodaje Pan Tomek. My tutaj co roku sprzątamy te brzegi, ale jest co robić.
- Kowalowa również ucierpiała z punktu widzenia samego koryta rzeki, dlatego jutro kolejna akcja będzie w tej części w Kowalowej - dodaje Marta Grzeszczyk - dyrektor Miejskiego Centrum Kultury.
Mieszkańcy sprzątali też Sokołowsko i Górę Parkową. W sobotę także planowali akcję, ale ostatecznie zdecydowano się ją odwołać z powodu ogłoszonej żałoby.
Sprawdź również: Radni obawiają się zablokowania budowy zbiorników retencyjnych. Aktywiści piszą protesty do Banku Światowego
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

