Radni obawiają się zablokowania budowy zbiorników retencyjnych. Aktywiści piszą protesty do Banku Światowego - Radio Wrocław

Radni obawiają się zablokowania budowy zbiorników retencyjnych. Aktywiści piszą protesty do Banku Światowego

Jarosław Wrona
Jarosław Wrona, PL
| Rok temu, 2025-04-23, 15:04
Radni obawiają się zablokowania budowy zbiorników retencyjnych. Aktywiści piszą protesty do Banku Światowego - Mieszkańcy Ziemi Kłodzkiej debatują o tym, jak ma wyglądać system ochrony regionu przed kolejnymi powodziami. Fot: Jarosław Wrona / Radio Wrocław
Mieszkańcy Ziemi Kłodzkiej debatują o tym, jak ma wyglądać system ochrony regionu przed kolejnymi powodziami. Fot: Jarosław Wrona / Radio Wrocław

Samorządy ziemi kłodzkiej sukcesywnie podejmują uchwały opiniujące Program redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej, przedstawiony przez Wody Polskie. W Lądku-Zdroju podczas obrad komisji swoje zdanie wyrazili przedstawiciele organizacji, które przed laty pomagały zablokować budowę zbiorników, byli też mieszkańcy. Radni projektu burmistrza nie przegłosowali, bo mają swoją propozycję, która będzie procedowana na najbliższej sesji. Popiera wdrożenie programu, ale zakłada konieczność dopracowania go. Zdania mieszkańców są podzielone co do lokalizacji zbiorników, ale nie mają wątpliwości, że program jest potrzebny:

– Koncepcja zabezpieczeń przeciwpowodziowych powinna tu powstać i to konkretnie wybrzmiało, że to nie jest spotkanie, które ma wybrać konkretny wariant. Ogólnie mieszkańcy potrzebują i pragną tej ochrony przeciwpowodziowej.

Sprawdź: Ulica Dworcowa w Kłodzku czeka na odbudowę po powodzi. Znamy planowany termin początku prac

Jak przyznał Radiu Wrocław, Roman Konieczny z Koalicji Ratujmy Rzeki, nie jest przeciwko budowie zbiorników, ale nie można skupiać się tylko na budowlach hydrotechnicznych, bo efekt jego zdaniem jest znikomy:

– W dokumencie profesora Zalewskiego, skuteczność w czasie tej powodzi która była, czterech zbiorników, to jest 20 do 30 centymetrów. Czyli płacimy 550 mln, żeby w czasie takiej dużej powodzi, ograniczyć kulminację o 20, 30 centymetrów. To coś jest, ale mało strasznie.

Radni przedstawią opinię na najbliższej sesji

Samorządowcy mają obawy, że protesty pisane przez przeciwników zbiorników retencyjnych do Banku Światowego, mogą zablokować finansowanie inwestycji ochrony przeciwpowodziowej na ziemi kłodzkiej. Borysław Zatoka, jeden z mieszkańców Lądka, proponuje budowę zbiornika w pobliskim Stójkowie. Jak powiedział Radiu Wrocław, ten zbiornik „załatwia wszystko”:

– Zapora w Stójkowie i przerzucona jest woda w stronę Rudawki. Mamy problem techniczny, bo nie zostało to jeszcze policzone, jak woda bezpiecznie ma odpłynąć z potoku Rudawka, ze zbiornika Rudawka, ale mamy taka rezerwę terenową, że można sobie spokojnie z tym poradzić.

Na najbliższej sesji lądeccy radni mają podjąć uchwałę opiniującą program przedstawiony przez Wody Polskie.

Przeczytaj również: "To nie powinno nas dziwić". Narkotyki coraz częściej są dostarczane... paczkomatami. Również na Dolnym Śląsku


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~qqq 2025-04-24 20:04:31 z adresu IP: (77.222.xxx.xxx)
Zdaje się, że kiedy ostatnio PiS chciał budować zbiorniki, to sabotażyści byli z Peło.
~Drop 2025-04-24 07:17:07 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
W zlewni Nysy Kłodzkiej może powstać nawet 20 zbiorników, które w przyszłości mają zapobiegać powodziom. Tylko w tym roku ma zostać z kolei zrealizowanych 9 inwestycji przeciwpowodziowych. To m.in. kontynuacja zabezpieczenia suchego zbiornika w Stroniu Śląskim oraz odbudowa infrastruktury w pobliżu koryta rzeki w Kłodzku.
~miki 2025-04-23 16:47:11 z adresu IP: (147.161.xxx.xxx)
A kto z imienia i nazwiska kryje się pod określeniem "aktywiści"? Gdzie oni byli jak była powódź?
~Krajowy 2025-04-23 17:08:51 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:3d19:x:x:x)
To kolejni sabotażyści z PiSu, którzy sieją zament w kraju. Którzy celowo działają na szkodę Polski. Później będzie to wykorzystane przeciwko rządowi. Chociaż nie popieram obecnego rządu, ale trzeba o tym mówić co się dzieje. Bo cierpi na tym nasz kraj.