Szyny zdemontowano, znak STOP nadal obowiązuje kierowców. Drogowy absurd w Złotoryi? - Radio Wrocław

Szyny zdemontowano, znak STOP nadal obowiązuje kierowców. Drogowy absurd w Złotoryi?

Karolina Bieniek
Karolina Bieniek, PL
| Rok temu, 2025-04-24, 16:36
Szyny zdemontowano, znak STOP nadal obowiązuje kierowców. Drogowy absurd w Złotoryi? - Kierowcy sugerują, by w miejscu nieczynnych przejazdów kolejowych, zastosować inne rozwiązanie. Fot: Karolina Bieniek/ Radio Wrocław
Kierowcy sugerują, by w miejscu nieczynnych przejazdów kolejowych, zastosować inne rozwiązanie. Fot: Karolina Bieniek/ Radio Wrocław

Awantura o znaki w Złotoryi. Kierowcy żądają zlikwidowania znaków STOP, które stanęły przy przejeździe kolejowym na nieczynnej linii nr 284 na trasie Legnica - Złotoryja - Jerzmanice Zdrój. Trwają tam prace rewitalizacyjne związane z powrotem połączeń pasażerskich. Emocje budzi fakt, że ekipa remontowa zdemontowała szyny i stare podkłady kolejowe, a mimo to znak, który nakazuje kierowcom zatrzymać się i upewnić czy pociąg nie nadjeżdża pozostał. Kierowcy w zdecydowanej większości uważają, że znak STOP powinien zniknąć przynajmniej do czasu aż pojawi się nowe torowisko:

- Do momentu kiedy się coś działo i ściągali te tory to ja rozumiem, byli ludzie, były maszyny, a teraz nie ma ludzi, nie ma maszyn, a stop stoi i się kierowcy denerwują
- Tirowcy to w ogóle mają przekichane, ruszyć ponad 30-tonowym zestawem, wjechać pod górkę od zera to nie jest takie proste, ten STOP jest przekleństwem.

Przeczytaj: Są potencjalni kupcy piłkarskiego Śląska Wrocław? Wraca temat sprzedaży klubu

Policja zapowiada egzekwowanie przepisów. Kierowcom grozi nawet 8 punktów karnych

Kierowcy sugerują by w tym miejscu ograniczyć prędkość, oznakować przejazd tabliczką "roboty" i ewentualnie na czas prac przy przejeździe postawić mobilną sygnalizację, taką jaką stosuje się podczas remontów dróg. Złotoryjska policja zwróciła się do PKP z prośbą o ponowne przeanalizowanie wprowadzonej tam tymczasowej organizacji ruchu, póki co jednak znak STOP obowiązuje i policja zapowiada, że będzie ten przepis egzekwować. Rzeczniczka PKP PLK Marta Pabiańska mówi wprost, że chodzi o bezpieczeństwo:

- Działanie ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nawet jeżeli dziś nie ma tam pociągów pasażerskich, to mogą poruszać się maszyny lub pociągi techniczne. Zmiana, co ważne, ma charakter tymczasowy. Po zakończeniu inwestycji znowu pojawią się wcześniejsze zabezpieczenia czyli rogatki i sygnalizacja świetlna.

Naczelnik wydziału ruchu drogowego złotoryjskiej policji Adam Dudek nie pozostawia złudzeń. Bez względu na to czy kierowcy widzą sens wprowadzonego rozwiązania czy nie, muszą przestrzegać przepisów, w przeciwnym razie za niezatrzymanie się przed przejazdem kolejowym grozi mandat 300 zł i 8 punktów karnych. Budzące emocje znaki znikną po zakończeniu rewitalizacji linii, czyli nie wcześniej niż w 2027 roku.

Posłuchaj relacji, którą przygotowała reporterka Radia Wrocław, Karolina Bieniek:

1.0x
00:00
00:00

Sprawdź: Muzeum Wsi Nadodrzańskiej powstaje niedaleko Brzegu Dolnego. Tutaj będzie można cofnąć się w czasie


Komentarze (18)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~aaaaaaa 2025-04-26 21:46:23 z adresu IP: (2a01:112f:d18:f900:d4d4:x:x:x)
tam pracują pracownicy i jeżdżą maszyny remontowe. Więc jak najbardziej dla bezpieczeństwa wszystkich stop powinien być.
~Hmm 2025-04-27 00:37:22 z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Może Ty powinieneś tam stać i jak jak raz na miesiąc się tam ktoś zjawi to zatrzymasz ruch?
~Marta 2025-04-26 21:43:46 z adresu IP: (37.31.xxx.xxx)
Jak można być takim pustym ,żeby myślęc tylko o pociągach. A maszyny które przejeżdżają przy remoncie torów to już nie ma ? Ale pustka . Ludzie , myślimy , To nie boli !
~Ehem 2025-04-26 21:42:06 z adresu IP: (37.31.xxx.xxx)
No właśnie....poruszają się tam maszyny ale jak ktoś myśli dość mało rozwinięcie to tylko widzi tory i pociąg a to ,że tam są roboty na torach z maszynami to już nie. Ludzie zacznijcie myśleć ! To nie boli
~Dyzioll 2025-04-26 12:15:24 z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
U nas też był taki przypadek na wsi, były tory kolejowe i znak STOP przed torami . Tory dawno temu zdemontowali , położyli asfalt , ale znaku już nie usunęli i tak było przez kilka lat !!!!!! Miejscowi wiedzieli i się przed znakiem nie zatrzymywali , natomiast przyjezdni już tak i generowali korki i wypadki. Ale urzędnikom to nie przeszkadzało. Policja była zachwycona, bo trzepała kasę na mandatach. I życie toczyło się dalej.
~Ferdekk 2025-04-26 12:09:26 z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
W tym przypadku nie chodzi o żadne bezpieczeństwo ,tylko na łupieniu kierowców.
~Obserwator 2025-04-25 23:27:14 z adresu IP: (93.159.xxx.xxx)
Ten znak na tym przejeździe to totalna bzdura. Żaden sprzęt tam się po torach nie porusza, bo nie ma tam torów. Żadne przejazdy techniczne nawet fizycznie się odbywać tam nie mogą. Pani rzecznik kolei to jest oderwana od rzeczywistości jak i naczelnik wrd kpp Złotoryja. Znaki należy ściągnąć . Trzeba myśleć , panie naczelniku, a nie ludzi mandatami straszyć.
~/// 2025-04-25 12:15:37 z adresu IP: (185.164.xxx.xxx)
pkp plk a zwłaszcza ich rzecznicy są odklejeni od rzeczywistości
~DZL 2025-04-25 09:36:12 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
A czy ktoś pomyślał, że po torowisku porusza się sprzęt, który prowadzi prace remontowe?
~DZL 2025-04-25 13:33:36 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Aby położyć nowe torowisko trzeba usunąć stare. Czy to nie jest logiczne? Dla niektórych chyba nie.
~/// 2025-04-25 11:17:12 z adresu IP: (185.164.xxx.xxx)
szczególnie sprzęt podwodny , podziemny , albo powietrzny bo tory i chyba podkłady co widać na zdjęciu ktoś już zwinął .
~Dwr xxxxx 2025-04-25 07:56:26 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
W Chrzanowie koło Magnic też była taka sytuacja. I zaplacilem 2 idiotom w mundurach, którym nie da się wytłumaczyć absurdu.
~123 2025-04-25 07:06:52 z adresu IP: (2405:8100:8000:5ca1::x:x:x)
Niech w nocy przyjdą "nieznani sprawcy" i zajmą się tym. Polacy zapomnieli jak radzić sobie z bezmyślnym terrorem okupantów?
~#ZnakNaNiebie 2025-04-25 00:37:03 z adresu IP: (2a02:a317:e3d1:6b00:216e:x:x:x)
No we Wrocławiu byl jeszcze lepszy numer. Gdy budowano drogę do Smolca od ronda na Rakietowej, to położono kilkadziesiąt metrów torów kolejowych (ma tamtędy przebiegać bocznica kolejowa na lotnisko). Zabieg wielce sensowny - jak już zaczną budowac te bocznicę, nie będzie trzeba pruć asfaltu, tory już są.ale Jakiś geniusz wymyslil, ze skoro są tory (konczą sie pod plotem lotniska z jednej strony, i w krzakach po drugiej stronie jezdni) to trzeba postawić oznakowanie jak przy niestrzeżonym przejeździe kolejowym. I staly te znaki, kierowcy póki sie nie zorientowali, ze to lipa a nie zaden przejazd, to zatrzymywali się, ale w koncu przestali, to pojawili sie tam policjanci, zeby parę groszy zarobić na tym "przejezdzie". Koniec końców znaki zostały zaslonięte. A takich "przejazdów" co to za cara pociąg jechał, ale tory rozkradli i drzewa tam rosną, to w tenkRaju jest co nie miara.
~Stasiu 2025-04-24 21:30:27 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Bareja miałby temat na kolejną komedię w tym dziwnym kraju...
~Anonimowy 2025-04-24 20:30:10 z adresu IP: (2a01:112f:910:a00:adfd:x:x:x)
Znak stop został również postawiony w miejscowości Jerzmanice Zdrój; torowisko usunięto, szlabany także.
~Zuoty 2025-04-24 18:22:44 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Teraz pytanie do redakcji- czy ten znak stop stał z powodu czasowej organizacji ruchu, która wygasła? Jeżeli tak, a budowlańcy go nie zdjęli, to chyba do nich powinna zapukać policja?
~123 2025-04-25 13:29:06 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Roboty torowe są prowadzone na bieżąco. Skąd te idiotyczne pytania?