Czy we Wrocławiu padnie Gitarowy Rekord Świata? "Hey Joe" po raz 23. zabrzmi w stolicy Dolnego Śląska
Nie ma majówki we Wrocławiu bez dźwięków gitary. I w tym roku 1 maja tysiące gitarzystów spróbuje ustanowić nowy Gitarowy Rekord Świata. Do pobicia Rekordu z 2023 roku potrzeba przynajmniej 7968 gitar i innych podobnych instrumentów strunowych. Aby zagrać 1 maja na wrocławskim Rynku, wystarczy mieć gitarę i znać pięć podstawowych akordów C/G/D/A/E potrzebnych do wykonania utworu „Hey Joe”. Do rekordu liczą się wszystkie rodzaje gitar – akustyczne, klasyczne, elektryczne, a także basowe. Dopuszczalne są również mandoliny, banjo i ukulele.
- Należy się zarejestrować, żeby być uczestnikiem, mieć ze sobą gitarę i dostanie się wtedy certyfikat oraz opaskę. Mamy kilka scen. Mamy scenę główną przy Placu Solnym, mamy scenę przy Pręgierzu, mamy scenę przy Barbarze oraz strefę dla dzieci przy Kościele Garnizonowym - mówi Paula Szewczyk, współorganizatorka.
Gitarowe gwiazdy na wrocławskim Rynku
To już 23. edycja wspólnego grania na gitarze we Wrocławiu i jak zawsze nie zabraknie gwiazd, które przyłączą się do bicia rekordu. W tym roku na zaproszenie organizatora Leszka Cichońskiego do Wrocławia przyjedzie Al Anderson, gitarzysta Boba Marleya, członek oryginalnego składu The Wailers. Po raz pierwszy we Wrocławiu zagra Orianthi, australijska wirtuozka gitary, wokalistka i kompozytorka, która światową sławę zdobyła jako główna gitarzystka Michaela Jacksona. Międzynarodowy skład artystów zasili również Leburn Maddox, jeden z najwybitniejszych amerykańskich gitarzystów bluesowych.
Na majówkowej scenie pojawią się również Wojciech Cugowski, Krzysztof Sokołowski z Nocnego Kochanka, Old Breakout, Grzegorz Skawiński, Myslovitz, Hurt i Big Cyc. Koncerty rozpoczną się już o godz. 10.00 na scenie pod Pręgierzem. A wspólne bicie rekordu zaplanowano na godz. 16.00. Atrakcje związane z Gitarowym Rekordem Świata zaplanowano jeszcze w kilku innych miejscach wokół Rynku. Będą to m.in. pokazy różnych rodzajów gitar - od elektrycznej przez fingerstyle i flamenco do gitary klasycznej i ukulele. Nie zabraknie również warsztatów gitarowych, spotkań z gwiazdami i kultowego konkursu na gitarę z byle czego.
W zlokalizowanej przy Rynku galerii „Sztuka na miejscu” na jeden dzień otworzy się Muzeum Gitar „Defil”. To zbiór kilkudziesięciu modeli kultowego sprzętu marki Defil, która towarzyszyła kilku pokoleniom polskich gitarzystów, od amatorów aż po gwiazdy estrady.
- Są tutaj gitary akustyczne, elektroakustyczne, basowe, elektryczne. Jest ich 48 modeli, które zostały stworzone w Polsce. Leszek Cichoński, dyrektor artystyczny wydarzenia, również grywał na właśnie takiej gitarze - opowiada Paula Szewczyk.
Wrocławskie pomniki też grają na gitarach
Gitarową tradycją stało się już, że znane wrocławski pomniki dostają swoje instrumenty. Gitarę elektryczną otrzymał już siedzący na wrocławskim Rynku Aleksander Fredro, a gitarę klasyczną - legendarny Szermierz stojący u bram Uniwersytetu Wrocławskiego. W ubiegłych latach ukulele otrzymała stojąca u wejścia do Dzielnicy Czterech Świątyń "Kryształowa Planeta", a gitarę Krokodyl wychodzący z wanny przed Kalamburem. Teraz festiwalową gitarę otrzyma sympatyczna "Wrocławianka" przy pl. Dominikańskim.
Czytaj także: Fontanna na Pergoli zaczyna sezon. Znamy datę pierwszych pokazów w tym roku!
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

