Neptun wróci na wrocławski plac Nowy Targ. I to w historycznej formie!

Na wrocławski plac Nowy Targ wróci fontanna z Neptunem. Barokowa fontanna, jeszcze niedawno uznawana za zaginioną po II wojnie światowej, była ikoną Breslau, reprodukowaną na tysiącach pocztówek. Po wielu miesiącach dyskusji miasto zdecydowało, że nie będzie konkursu na nowy projekt, a zostanie odtworzona historyczna instalacja, która stała tam przed wojną.
- Te fragmenty, które mamy, jak najbardziej nadają się do ponownego użycia przy stworzeniu repliki Neptuna. W tym momencie nie jesteśmy jeszcze w stanie określić daty, natomiast decyzja zapadła. Tak, chcemy, żeby Neptun wrócił na Nowy Targ. Chcemy, żeby był to Neptun w swojej historycznej postaci, a nie jakaś współczesna reinterpretacja - mówi Michał Guz z biura prasowego Urzędu Miejskiego.
Polecamy: Tę wrocławską atrakcję można oglądać tylko przez 120 godzin w roku! Znów jest dostępna
Specjaliści ocenią sposób odtworzenia Neptuna
Specjaliści mają ocenić sposób odtworzenia zabytkowej fontanny, której fragmenty odnalazł wrocławski historyk Tomasz Sielicki w Wielowsi koło Sycowa. Jak mówi, na razie nie wiadomo jeszcze, na ile uda się wykorzystać oryginalne fragmenty:
- To muszą technolodzy określić, czy używamy tych oryginalnych fragmentów, czy będą one służyć jako wzór do odtworzenia. A jeśli do odtworzenia, to niech to będzie dolnośląski piaskowiec, niech to będą tradycyjne metody. Niech ten Neptun będzie symbolem powrotu do dawnych wieków.
Fragmenty barokowej fontanny są przechowywane w magazynie przy ulicy Ślężnej. Zostały odnalezione pod koniec 2022 roku. Jak się okazało, przez wiele lat leżały w zaroślach w parku w miejscowości Wielowieś koło Sycowa. Więcej na ten temat możecie posłuchać w reportażu, który przygotowaliśmy po znalezieniu fragmentów Neptuna.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

