Ostatnie ligowe derby w tym sezonie Superligi

Kobierzyczanki brązowy medal zapewniły sobie już przed tygodniem, kiedy pokonały w Gnieźnie tamtejszy MKS URBIS. W niedzielę, w hicie 26. serii ORLEN Superligi Kobiet wygrały za to z PGE MKS-em FunFloor Lublin, a to odebrało lubliniankom szansę w walce o mistrzostwo Polski. Tym samym piąty tytuł z rzędu przypadł właśnie Zagłębiu Lubin.
W środę w Hali im. Adama Wójcika w Kobierzycach Kobierki zmierzą się właśnie z Miedziowymi. Będzie to piąte spotkanie obu zespołów w tym sezonie, a możliwe, że nie ostatnie. W trwającej kampanii Zagłębie wygrało wszystkie mecze - najpierw w Superpucharze Polski, a następnie trzy ligowe starcia. Ostatni raz podopieczne Bożeny Karkut triumfowały we własnej hali 32-26.
Mimo że środowe derby nie będą miały już wpływu na końcowy układ tabeli, to kobierzyczanki nie zamierzają odpuszczać.
- Każdy mecz trzeba grać na sto procent. Zwycięstwa budują mentalność zawodników - mówi Aleksandra Kucharska.
W środę zmierzą się ze sobą zespoły z jednymi z najlepszych ofensyw, jak i defensyw w ORLEN Superlidze Kobiet. Dodatkowym smaczkiem będzie walka o tytuł królowej strzelczyń - w grze wciąż pozostaje Magdalena Drażyk, która obecnie jest druga w klasyfikacji. Liderka, Aleksandra Zych, nie zagra już w tym sezonie - decyzją Komisarza Ligi została zawieszona. Drażyk na ten moment ma na swoim koncie dwanaście bramek mniej i jeszcze dwa mecze do rozegrania.
Czy będą to ostatnie dolnośląskie derby w tym sezonie? Możliwe, że nie! Obie ekipy mają szansę stanąć naprzeciw siebie w finale ORLEN Pucharu Polski Kobiet. W półfinałach, które odbędą się 17 maja w Kaliszu KPR Gminy Kobierzyce podejmie PGE MKS FunFloor Lublin, a KGHM MKS Zagłębie Lubin zmierzy się z MKS-em Piotrcovią Piotrków Tryb.
Przeczytaj także: Śląsk o prestiż, Górnik o play-off. Przed nami ostatnia kolejka Basket Ligi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
