Nie zburzą wałów w gminie Kąty Wrocławskie. Zbudowano je w trakcie powodzi. "W miarę zabezpieczają" - Radio Wrocław

Nie zburzą wałów w gminie Kąty Wrocławskie. Zbudowano je w trakcie powodzi. "W miarę zabezpieczają"

Beata Makowska
Beata Makowska, DP
| Rok temu, 2025-05-08, 08:21
Nie zburzą wałów w gminie Kąty Wrocławskie. Zbudowano je w trakcie powodzi. "W miarę zabezpieczają" - Tak budowano wały przeciwpowodziowe w gminie Kąty Wrocławskie. Fot. Gmina Kąty Wrocławskie (archiwum)
Tak budowano wały przeciwpowodziowe w gminie Kąty Wrocławskie. Fot. Gmina Kąty Wrocławskie (archiwum)

Wały przeciwpowodziowe, które powstały wzdłuż tych trzech koryt rzek przebiegających przez teren gminy Kąty Wrocławskie, nie zostaną zburzone. Jak mówi Katarzyna Sebzda-Sztul, burmistrz miasta i gminy, w gminie wałów przeciwpowodziowych nie było, a te, które wybudowano 8 miesięcy temu, pozostaną jako zabezpieczenie przed podtopieniami:

- Te, które zostały wybudowane podczas ostatniej powodzi, wzdłuż tych trzech koryt rzek, któr przebiegają przez teren gminy Kąty Wrocławskie, pozostały. Mamy nadzieję, że nie będą potrzebne, ale na chwilę obecną są, stoją i w miarę zabezpieczają.

Sprawdź: Remont mostów w powiecie lubańskim. Ponad 10 milionów z Polskiego Ładu

 

Nadal trzeba monitorować stan mostów

Władze gminy skontrolowały także wszystkie przeprawy i mosty na swoim terenie. Nadal konieczne jest monitorowanie ich stanu:

- Wszystkie mosty, wszystkie te przeprawy przez rzeki, są po przeglądach. Uruchomione, ale wciąż monitorowane, bo wiadomo: ta sytuacja może ulec zmianie - mówi Katarzyna Sebzda-Sztul.

Jak dodaje burmistrz, wszystkie wypłaty wsparcia finansowego dotarły już do pokrzywdzonych przez zeszłoroczną powódź.

Przeczytaj: Gmina Kąty Wrocławskie wprowadza darmową taksówkę dla seniorów. Można z niej skorzystać nawet dwa razy w miesiącu!


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Dres 2025-05-08 10:47:22 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Czerwiec będzie bardzo ciepły, wręcz gorący. Jednak tylko na północy i wschodzie kraju zapowiada się też słonecznie i sucho. Tam pogoda będzie dopisywać wypoczywającym. Zupełnie odmiennej aury spodziewać się trzeba na zachodzie i południu, gdzie często będzie padać i grzmieć. Przy podwyższonych temperaturach, osiągających nawet 2-3 stopnie powyżej średniej miesięcznej, burze mogą być gwałtowne i powodować szkody. Z ich powodu będzie też wilgotno, a co za tym idzie, nieprzyjemnie parno i duszno. W lipcu też będzie gorąco, jednak strefa niedostatku opadów rozszerzy się na większą część kraju. Susza szczególnie da się we znaki na południu i wschodzie. Jednak to, co fatalne dla rolnictwa, dla urlopowiczów jest jak wygrana w loterii. Musimy się jednak liczyć z tym, że zagrożenie mogą stwarzać częste fale upałów. Ulubiony miesiąc wakacyjny Polaków zapowiada się też bardzo ładnie w górach. Niestety, nie wszyscy będą zachwyceni. Jedynym regionem, gdzie w lipcu będzie często i intensywnie padać, będzie zachód i północny zachód kraju, w tym część Pomorza i Wybrzeża. Sierpień prognozowany jest jako najmniej udany miesiąc letni, bo niemal w całym kraju będzie padać często i obficie. Najwięcej deszczu spadnie podczas gwałtownych burz, które nieść mogą też gradobicia i wichury. Pod wodą znajdą się zabudowania i drogi. Szkody materialne mogą być znaczne.