Wyjazdowa wygrana wrocławskich żużlowców

Inauguracyjny wyścig wygrał Nicki Pedersen, dzięki czemu beniaminek z Rybnika remisował 3:3 (czwarty był Jesper Knudsen). Jednak przy pierwszym równaniu toru wrocławianie prowadzili już 17:7 (wcześniej dwa razy wygrali podwójnie).
W szóstym biegu w końcu kibice zobaczyli walkę na dystansie. Przez cztery okrążenia Artiom Łaguta ostro atakował prowadzącego Rohana Tungate. Ostatecznie górą był zawodnik drużyny gospodarzy. Za Łagutą przyjechał na metę Maciej Janowski, więc w wyścigu było 3:3 (w meczu 11:25).
Po raz pierwszy podopieczni Piotra Żyto wygrali drużynowo dopiero dziewiąty wyścig. Przez moment wydawało się, że Maksym Drabik z Pedersenem wygrają podwójnie, ale ostatecznie ten drugi dał się wyprzedzić Maciejowi Janowskiego i skończyło się 4:2 (21:33). Rybniczanom udało się jeszcze wygrać bieg 12., 13. i 14.
W 10. biegu, przy próbie minięciu rywala Gleb Czugunow zaczepił Marcela Kowolika i obaj upadli. Na tor wyjechały dwie karetki. Ostatecznie żużlowiec ROW-u nie był w stanie dalej startować tym meczu (jest podejrzenie kontuzji prawej nogi), zaś junior wrocławskiej drużyny tor opuścił o własnych siłach, ale z powtórki został wykluczony.
Przed wyścigami nominowanymi było 35:43 i Sparta nie mogła być jeszcze pewna zwycięstwa.
Po starcie do pierwszego z nich wrocławianie prowadzili 4:2, ale na trzecim okrążeniu Bartłomiej Kowalski wjechał w tylne koło jadącego na drugim miejscu Pedersena. Żużlowiec drużyny z Dolnego Śląska upadł i rywalizację przerwano. Na szczęście, po chwili zawodnik Betardu Sparty o własnych siłach opuścił tor. Został jednak wykluczony z powtórki. W niej osamotniony Janowski zdobył dwa punkty i jego drużyna mogła być pewna zwycięstwa.
To przypieczętowali w ostatnim wyścigu najlepsi tego dnia w ekipie gości Brady Kurtz i Daniel Bewley, podwójnie pokonując parę gospodarzy (Drabik - Tungate).
Bardzo słaby występ w Rybniku zanotował jeden z liderów Betardu Sparty - Artiom Łaguta. Najskuteczniejszy zawodnik poprzedniego sezonu Ekstraligi zdobył zaledwie 3 punkty i zabrakło go w wyścigach nominowanych. Nie przeszkodziło to jednak drużynie Dariusza Śledzia w odniesieniu czwartej wygranej (i trzeciej z rzędu) w tych rozgrywkach.
Innpro ROW Rybnik - Betard Sparta Wrocław 40:50
ROW: Maksym Drabik 11 (1,1,3,2,3,1), Nicki Pedersen 10 (3,2,1,1,3), Rohan Tungate 9 (0,3,2,3,1,0), Paweł Trześniewski 4 (2,0,1,1), Jesper Knudsen 3 (0,-,2,-,1), Gleb Czugunow 2 (1,1,u,-), Kacper Pludra 1 (0,1), Maksym Borowiak 0 (0,0,-) .
Betard Sparta: Brady Kurtz 14 (3,3,3,2,3), Daniel Bewley 10 (2,3,0,3,2), Maciej Janowski 9 (2,1,2,2,2), Bartłomiej Kowalski 7 (2,2,3,0,u/w), Marcel Kowolik 6 (3,3,u/w), Artiom Łaguta 3 (1,2,0,0), Nikodem Mikołajczyk 1 (1,0,0).
Najlepszy czas dnia – Sebastian Kowolik 67,69 s w 2. wyścigu. Sędzia: Arkadiusz Kalwasiński (Toruń). Widzów ok. 6 500.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
