Kto sprząta wrocławski Rynek po kibicach? Mnóstwo śmieci na Starym Mieście

W środę, 28 maja, we Wrocławiu odbywa się finał Ligi Konferencji UEFA pomiędzy Realem Betis a Chelsea. Do stolicy Dolnego Śląska przyjechało kilkadziesiąt tysięcy kibiców. Gdy restauratorzy i pracownicy sklepów mieszczących się w Rynku przyszli w środę rano do pracy, czekały ich stosy śmieci. Jedna wrocławianka przyznała, że bała się wejść do Rynku ze względu na stosy potłuczonego szkła:
- Przyszłam do pracy o 5:30. Dużo syfu, duże szkła, bałam się po prostu nawet przechodzić.
- Dużo szkła bardzo na całej płycie Rynku, ale też dużo tych panów i pań, którzy sprzątali to.
- Ciężko opisać słowami, w wielkim skrócie: dywan ze śmieci po prostu - plastiki, szkło, butelki.
Zapytaliśmy, czy restauratorzy przygotowują się na środowy wieczór:
- Tak naprawdę nie ma złotego środka na to, żeby zminimalizować straty. Mamy ogródek otwarty i w pewnym momencie jest ciężko zapanować. Wczoraj wieczorem po prostu było tak troszkę na żywioł, ale liczymy na to, że może dzisiaj aż takich złych emocji nie będzie.
- Czy planuje pani zamknąć wcześniej sklep? (pyt. red.)
- Jak dzisiaj będzie tak samo, jak wczoraj, to tak.
- Myślę, że dzisiaj będzie zdecydowanie gorzej, więcej jeszcze przyleci ich. Myślę, że stoliki są na tyle ciężkie, że raczej obejdzie się bez większych strat. Krzeseł nie wiem, czy nie zostawimy po prostu w środku dzisiaj.
Oprócz kradzieży w sklepie i wielu rozbitych kufli restauratorzy nie odnotowali większych strat.
Sprawdź też: Donald Tusk o zamieszkach we Wrocławiu: Zero tolerancji dla przemocy na naszych ulicach
"Rynek to salon Wrocławia"
Choć ten dzień okrzyknięto najbrudniejszym dniem wrocławskiego Rynku, to trzeba przyznać, że już o 7:30 było czysto. Jeździł tam jeszcze tylko sprzęt zamiatający rozdrobnione szkoło. Michał Guz z Ekosystemu wyjaśnia, że Rynek jest obszarem, który ma być utrzymywany w stałej czystości, nie obowiązuje więc żaden harmonogram:
- W momencie, kiedy na Rynku cały czas będą tysiące ludzi, to sprzątanie jest trochę trudne, bo jednak potrzeba przestrzeni. Natomiast służby są cały czas w gotowości. Liczymy się z tym, że jutro też trzeba będzie, mówiąc wprost, trochę ogarnąć. Jest to salon Wrocławia i nie możemy sobie pozwolić na to, żeby tutaj długo utrzymywał się jakiś stan bałaganu.
Oznacza to, że jak tylko będzie to możliwe - najpewniej o świcie - ekipy sprzątające ruszą do pracy po finale Ligi Konferencji.
Zobacz: Kolejne zamieszki w Rynku. Napięta atmosfera przed finałem Ligi Konferencji [WIDEO]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
