Po 22 latach bezkarności usłyszał zarzuty. Kojot brał udział w zabójstwie w 2003 roku

Przez 22 lata był poszukiwany - listem gończym, czerwoną notą Interpolu i europejskim nakazem aresztowania. W lutym informowaliśmy o zatrzymaniu Rafała Z., który w Hiszpanii w końcu wpadł w ręce dolnośląskich policjantów. Teraz Kojot usłyszał zarzut udziału w zabójstwie, do którego doszło 5 sierpnia 2003 roku.
Sprawdź też: Dwaj Gruzini śmiertelnie pobili 21-letniego Kacpra. Wrocławski sąd wydał wyrok w ich sprawie
Rafał Z. i dwóch Białorusinów zastrzelili właściciela hurtowni
Wówczas na terenie jednej z hurtowni w Jeleniej Górze Rafał Z. i dwóch obywateli Białorusi zabili właściciela zakładu, który udzielał lichwiarskich pożyczek. W stronę ofiary oddano kilka strzałów z broni palnej. Zabójstwo zlecił jeden z klientów, który miał problem ze spłatą długu. Zarówno zleceniodawca, jak i wspomnieni obcokrajowcy odsiadują już prawomocne wyroki. Później Rafał Z. uciekł z Polski i przez wiele lat ukrywał się w różnych krajach, często zmieniając miejsca pobytu i posługując się fałszywymi danymi osobowymi.
"20 maja 2025 roku strona hiszpańska wydała podejrzanego czasowo Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze w celu wykonania z jego udziałem czynności procesowych. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze przedstawił mu zarzut udziału, wspólnie i w porozumieniu z innymi, prawomocnie skazanymi osobami, w zabójstwie" - informuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Rafał Z. nie przyznał się do udziału w zabójstwie i odmówił złożenia wyjaśnień. Miejscowy Sąd Rejonowy przedłużył areszt tymczasowy dla oskarżonego. Kojotowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
ZOBACZ: Co oni robią?! Szokujące nagranie ze Wschodniej Obwodnicy Wrocławia [WIDEO]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

