Wojciech Łobodziński pozostanie trenerem Miedzi - Radio Wrocław

Wojciech Łobodziński pozostanie trenerem Miedzi

RW, mat. prasowe
| Roku temu, 2025-06-03, 18:33
Wojciech Łobodziński pozostanie trenerem Miedzi - Wojciech Łobodziński w przyszłym sezonie znów spróbuje wprowadzić Miedź do Ekstraklasy. Fot. miedzlegnica.eu
Wojciech Łobodziński w przyszłym sezonie znów spróbuje wprowadzić Miedź do Ekstraklasy. Fot. miedzlegnica.eu

Wojciech Łobodziński do Miedzi trafił w 2012 roku i był z nią związany, w różnych rolach, przez kolejne dziesięć lat. W pierwszym zespole rozegrał 184 oficjalne mecze, w których strzelił 34 gole. Jako kapitan drużyny wprowadził legniczan do Ekstraklasy, zdobywając mistrzostwo 1 Ligi w sezonie 2017/2018. W piłkarskiej elicie w zielono-niebiesko-czerwonych barwach rozegrał 16 meczów, by w styczniu 2019 roku zostać grającym asystentem trenera w trzecioligowej Miedzi II.

W końcówce sezonu 2019/2020 Łobodziński pracował już jako asystent trenera pierwszego zespołu Ireneusza Kościelniaka, a następny sezon zaczął w sztabie szkoleniowym Jarosława Skrobacza. W trakcie rozgrywek przejął pogrążony w kryzysie drugi zespół Miedzi, z którym osiągnął znakomite wyniki. Wieloletnie przygotowanie trenerskie sprawiło, że w czerwcu 2021 roku przejął stery pierwszej drużyny legniczan, oficjalnie debiutując wyjazdowym zwycięstwem 4:1 z Odrą Opole, a sezon kończąc wygraną 1 Ligi z rekordowym dorobkiem 77 punktów. Funkcję szkoleniowca Miedzi przestał pełnić w październiku 2022 roku, by wrócić do Klubu w marcu bieżącego roku. W zakończonym sezonie dotarł z zielono-niebiesko-czerwonymi do finału barażów o PKO Bank Polski Ekstraklasę, w którym legniczanie przegrali z Wisłą Płock.

Wojciech Łobodziński jest również jedynym piłkarzem w historii Miediz, którego numer został zastrzeżony w hołdzie klubowej legendzie. Od października 2022 roku już oficjalnie żaden inny piłkarz pierwszego zespołu zielono-niebiesko-czerwonych nie zagra z numerem 4 na koszulce.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.