Ósmoklasiści wybierają szkołę na kolejne lata edukacji. Zapytaliśmy ich o to, czym się kierują
Wrocławscy ósmoklasiści tłumnie pojawili się 4 czerwca na drugiej edycji Targów Szkół Średnich przy Stadionie Olimpijskim. W jednym miejscu mogli porozmawiać z uczniami, nauczycielami i doradcami, poznając ofertę ponad placówek. Mimo że wybór szkoły to dla wielu pierwszy poważny krok, coraz częściej stoi za nim konkretna motywacja. Jaka jest w tym przypadku? Zapytaliśmy samych ósmoklasistów:
– Patrzymy na Erasmusy, no i na towarzystwo, żeby była atmosfera.
– Atmosfera, przyjacielstwo.
– Raczej też, jak jest umiejscowiona, no że we Wrocławiu, no i nauczyciele, no i poziom tam nauki.
– No i dojazd – to najważniejsze.
Sprawdź: Mieszkańcy tych osiedli w końcu usłyszą syreny alarmowe. Koszt jednej to 120 tys. złotych
Targi były zorganizowane przez Młodzieżową Radę Miasta Wrocławia, a ich głównym celem było wsparcie młodych ludzi w świadomym wyborze dalszej ścieżki edukacyjnej. - Sam zdecydowałem się na swoją szkołę, bo zależało mi, żeby rozwijać pasję - mówił Kacper Bała-Buch, przewodniczący wydarzenia:
- Ja chciałem po prostu robić to, co lubię. Wydaje mi się, że to jest najważniejsze w tym wszystkim – żeby po prostu wybrać zgodnie ze sobą, bo później człowiek się denerwuje, później mu się jakoś wszystko zakręca i trzeba nawracać. Także wybrać dobrze, wybrać mądrze – będzie dobrze.
W wydarzeniu wzięło udział ponad 20 wrocławskich szkół, zarówno publicznych, jak i prywatnych.
Przeczytaj również: Nawet 44 tys. złotych miesięcznie. Ile zarabiają prezesi wrocławskich spółek miejskich? [OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWE]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


