Sensacyjne doniesienia z Jaskini Niedźwiedziej. Trwa wiercenie tunelu do sali Mastodonta. Brakuje tylko metra
AKTUALIZACJA: Jest sukces w Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie! Górnicy przebili się do Sali Mastodonta. Przeczytaj więcej i zobacz zdjęcia TUTAJ.
W Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie górnicy są metr od partii Mastodonta. Do tej pory wydrążyli ponad 150 metrów tunelu wejściowego nowej trasy zwiedzania do największych partii jaskini odkrytych w 2012 roku. Jak przyznał Radiu Wrocław górnik Robert Nowakowski, to sukces, bo drążenie w litej skale nie było łatwe:
– Jesteśmy w naszym przodku. W tym momencie dzieli nas około metra skały od Sali Mastodonta. Większość rzeczy wykonujemy fizycznie, ręcznie za pomocą ciężkich rozpieraków hydraulicznych. Tylko wiercenie jest mechaniczne, bo nie możemy używać materiałów wybuchowych.
Przeczytaj: Gdzie są oświadczenia majątkowe prezydentów największych dolnośląskich miast? Tylko Wrocław ujawnił swoje finanse
Przebicie do Sali Mastodonta zaplanowano na piątek, 6 czerwca. Aktualnie trwa montaż śluz ochronnych, powiedział Artur Sawicki, dyrektor Jaskini Niedźwiedziej:
– Najpierw śluzy termiczne, które zamkną tutaj tę część korytarza. Po przebiciu po prostu musimy ochronić Salę Mastodonta i te partie Mastodonta przed gwałtowną wymianą powietrza i kiedy to będzie już zabezpieczone, to możemy się przebijać.
"Wrażenie, jakby się było na zupełnie innej planecie"
Jak powiedział Radiu Wrocław Artur Sawicki, dyrektor jaskini i grotołaz, który w partiach Mastodonta był już wielokrotnie, po otwarciu trasy na turystów będą czekały niesamowite wrażenia:
– Wchodząc do Sali mastodonta ma się wrażenie, że jest się na zupełnie innej planecie, zupełnie innym świecie. To chyba jest niemożliwe, żeby to wrażenie, te ciary na plecach kiedykolwiek zniknęły.
Jak dodał Artur Sawicki, trwa też przebudowa pawilonu wejściowego. Dla turystów, którzy chcą zwiedzić udostępnione do tej pory partie, przygotowano specjalne wejście:
– Wygląda to tutaj dosyć przerażająco może, ale normalnie ruch się odbywa w jaskini. Jest to dla nas wielkie wyzwanie logistyczne. Myślę, że spokojnie sobie z tym dajemy radę. Turyści mają wyznaczone specjalne przejścia do jaskini.
Będzie potrzebny kolejny korytarz
Nowa trasa zwiedzania i Sala Mastodonta mają zostać udostępnione turystom za 2 lata. Inwestycja pochłonie blisko 40 mln złotych. Jak przyznał Radiu Wrocław Artur Sawicki, dyrektor jaskini, teraz trzeba wydrążyć kolejny korytarz:
– Zamierzenie jest takie, żeby ruch był bezkolizyjny tak, jak na obecnej trasie. Przed nami jeszcze korytarz wyjściowy. Troszkę krótszy, około 90 metrów, ale nauczeni doświadczeniami tego korytarza, nie ma już właściwie niczego, czego by się bali tutaj górnicy wykonawcy.
W Jaskini Niedźwiedziej trwa też przebudowa pawilonu wejściowego, ale dla turystów przygotowano specjalne przejścia, by mogli podziwiać starą trasę.
Posłuchaj całego materiału Jarosława Wrony, reportera Radia Wrocław:
Sprawdź również: Córka polityka PSL została wiceprezesem KGHM. "Mnie to nie razi. Ci którzy rządzą, mają prawo obsadzać stanowiska"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


