Jechał skradzionym kamperem, prawie zderzył się z... pojazdem służby skarbowej
Nietypowy finał rutynowego patrolu. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu byli o włos od czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka kamperem. Na ulicach Oławy kierowca tego ostatniego pojazdu nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu, czym zmusił funkcjonariuszy do gwałtownego manewru.
Kamper uderzył w barierki i zatrzymał się dopiero po przejechaniu około 150 metrów. Prowadził go mężczyzna z zagranicy, który rozumiał polecenia funkcjonariuszy, ale odmówił przyjęcia pomocy medycznej i udzielenia szczegółowych informacji. Na miejsce wezwano policjantów, którzy ustalili, że... pojazd został wcześniej skradziony na terenie Niemiec.
Policjanci zatrzymali kierowcę kradzionego kampera. Izba Administracji Skarbowej we Wrocławiu informuje jedynie, że to obywatel kraju trzeciego - czyli państwa spoza Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub Szwajcarii. W całym zdarzeniu na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Przeczytaj też: 54-latka z Legnicy regularnie znęcała się nad mężem. Znieważyła również policjantkę. Grozi jej do 5 lat więzienia
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


