"To będzie horror". Zamkną kolejny odcinek drogi między kurortami z powodu remontu
Droga wojewódzka numer 366 u podnóża Karkonoszy będzie zamknięta od ronda w Podgórzynie do granicy z Jelenią Górą-Sobieszowem. Ruch o dużym natężeniu na trasie z Karpacza do Szklarskiej Poręby ma być skierowany na drogę na Osiedlu Orle. Wąska ulica jest z kolei objazdem dla innego remontu, a przez zmianę pierwszeństwa dochodziło tam do wielu stłuczek.
- To będzie horror, naprawdę. Będą korki.
- Horror musi być, żeby było lepiej, nie? Ktoś to kiedyś musi zrobić przecież.
Droga numer 366, która łączy Karpacz i Szklarską Porębę, od wielu lat wymagała naprawy, mówi Jędrzej Podolski, wykonawca z firmy Urbit:
- Niestety jest to klęska urodzaju. Powiat Karkonoski, jak i Jelenia Góra, poczyniają w tym roku bardzo dużo inwestycji. I niestety takie są jakby konsekwencje tego, ale to dobrze, że są pieniądze, i że jest dużo pracy na naszym terenie.
Przeczytaj: Szełemej, Raczyński, Kupaj, Rokaszewicz, Łużniak. Sprawdzamy oświadczenia majątkowe dolnośląskich prezydentów
Tylko nieliczni wjadą na remontowaną drogę
Od końcówki lipca tylko mieszkańcy i właściciele lokali usługowych będą mogli korzystać z remontowanej drogi. Ma to potrwać do listopada.
- Poprosiłem wykonawcę, żeby zrobił to w sposób jak najmniej uciążliwy i dla mieszkańców, ale również dla właścicieli firm, którzy zlokalizowali swoje działalności na tym odcinku. Organizacja ruchu będzie w ten sposób zorganizowana, żeby zawsze z jednej bądź drugiej strony był dojazd - mówi Krzysztof Wiśniewski, starosta karkonoski.
Dla pozostałych kierowców objazdy będą kierowane przez uzdrowiskową część Jeleniej Góry, czyli Cieplice i drogę osiedlową na Osiedlu Orle.
W regionie: Dziesięć nowoczesnych pociągów dla Kolei Dolnośląskich. W planach są inwestycje w lokomotywy wodorowe [ZDJĘCIA]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


