Piłkarz-pirat drogowy sam zgłosił się na policję. Jechał 170 km/w terenie zabudowanym - jakie konsekwencje mu grożą?
Piłkarz Kacper G. pędził ponad 170 km/h w terenie zabudowanym i wyprzedzał w bardzo niebezpieczny sposób na drodze krajowej numer 15 w okolicach Milicza. O jego drogowych "wyczynach" pisaliśmy na portalu Radia Wrocław. W poniedziałek wieczorem 23-latek stawił się w milickiej komendzie ze swoją pełnomocniczką. - Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia czterech wykroczeń drogowych, za które grozi mu wysoka kara grzywny - mówi Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji:
- Stawił się on w Komendzie Powiatowej Policji w Miliczu. Funkcjonariusze przeprowadzili z nim czynności procesowe. Zostało mu już zatrzymane prawo jazdy, a pełen materiał dowodowy zgromadzony przez policjantów w tej sprawie zostanie przekazany do sądu.
Mężczyzna dostał już 41 punktów karnych i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Tak wyglądała szaleńcza jazda 23-letniego Kacpra G.:
Kilka dni temu Kacper kupił sobie Mercedesa CLA 45 AMG o mocy 381 KM i numerach rejestracyjnych zaczynających się od DMI42966. Jego kolega, siedzący z tyłu, godzinę temu wrzucił na swój Instagram nagranie z jazdy próbnej, na szczęście nie zapominając oznaczyć kierowcy... pic.twitter.com/wUjPyGMt6E
— bandyci drogowi (@bandyci_drogowi) July 19, 2025
Sprawdź też: Bandyci z Milicza zatrzymani. Bili i kopali swoje ofiary do utraty przytomności
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


