Ślęza Wrocław poznała rywali w Pucharze Europy - Radio Wrocław

Ślęza Wrocław poznała rywali w Pucharze Europy

PAP
| 11 miesiecy temu, 2025-07-23, 19:34
Ślęza Wrocław poznała rywali w Pucharze Europy - Koszykarki Ślęzy Wrocław w przyszłym sezonie będą grać na dwóch frontach.
Koszykarki Ślęzy Wrocław w przyszłym sezonie będą grać na dwóch frontach.
Fot. slezawroclaw.pl

Ślęza do europejskich pucharów wraca po siedmiu latach i stąd też losowanie fazy grupowej wzbudziło duże emocje. W klubowym mediach pojawiały się nawet typy grupy marzeń m.in. trenera Arkadiusza Rusina oraz zawodniczek Digny Strautmane i Weroniki Gajdy.

Szkoleniowiec nie trafił żadnego z rywali, ale w rozmowie z PAP przyznał, że jest umiarkowanie zadowolony z losowania.

- Zagramy z Villeneuve, czyli ostatnim zdobywcą Pucharu Europy, co będzie dobrą promocją koszykówki we Wrocławiu. Pozostałe dwa zespoły na tę chwilę są dla nas niewiadomą. Będziemy zbierać informacje i się przygotowywać. Generalnie losowanie nie było złe. Można było trafić znacznie gorzej, jak np. Gorzów, który zmierzy się z europejską elitą. Mamy szansę, aby nasza przygoda z pucharami nie skończyła się na fazie grupowej – dodał szkoleniowiec.

Zdecydowanym faworytem grupy wydaje się być Villeneuve, ale Rusin w żadnym wypadku nie lekceważy zespołów z Bułgarii i Szwajcarii. Zwłaszcza, na co zwrócił szczególną uwagę, nie są znane jeszcze kompletne składy drużyn.

- Dwa lata temu mówiło się, że dobrze trafić na zespoły z Grecji, bo poza Olympiakosem, pozostałe drużyny nie należą do najmocniejszych. Proszę teraz spojrzeć na kadrę Athinaikosu, z którym zagra Gorzów. Tam się roi od gwiazd. Koszykówka się rozwija i w każdym kraju jest przynajmniej jeden klub, który potrafi zbudować silny zespół – skomentował Rusin.

Gra na międzynarodowej arenie ma być kolejnym krokiem w rozwoju Ślęzy. Klub z Wrocławia nie tak dawano przeniósł się do nowej hali i naturalnym następstwem ma być rywalizacja w Europie.

- Wracamy do Europy po siedmiu latach i teraz musimy to sobie poukładać logistycznie oraz rotacją składu. Nie chcę, aby trzy zawodniczki grały po 40 minut w każdym meczu, a później nie miały sił na trening. Chcemy jak najwięcej wyciągnąć z rywalizacji w Pucharze Europy, aby zespół i cały klub poszedł do przodu. To nie ma być gra dla samej gry. To ma być kolejny krok w budowie silnego, stabilnego klubu – podsumował Rusin.

Według wstępnego terminarza pierwszy mecz Ślęza rozegra we własnej hali 9 października, a rywalem będzie Stara Zagora.

Przeczytaj także: Ślęza ma kolejną nową koszykarkę

Element Serwisów Informacyjnych PAP

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.