Blokowali drogę ze strachu przed ponownym zalaniem. Protest mieszkańców gminy Mysłakowice
Mieszkańcy gminy Mysłakowice przez zeszłoroczną powódź i strach przed ponownych zalaniem wyszli na ulice. Protestowali, chodząc co godzinę po pasach na krajowej drodze 367 przed Kowarami. Chcą oni uregulowania koryta potoku Jedlica:
- W zeszłym roku we wrześniu pozalewało nam tutaj domostwa, w tym roku już było realne zagrożenie. Już tutaj też podnosiła się tak niebezpiecznie, że była możliwość, że znowu wyleje.
- Nie wyregulują, nie wysprzątają to będzie wylewać wszędzie.
Wycinka zarośli ma ruszyć niebawem. Jednak druga część naprawy potoku Jedlica jest dużo ważniejsza. Na czym poleg? Tłumaczy Magdalena Czefurska, dyrektor zlewni Wód Polskich w Lwówku Śląskim:
- Będzie polegał na przywróceniu właściwego przekroju koryta i naprawie umocnień brzegowych, których na potoku Jedlica jest naprawdę bardzo dużo.
Na drugi etap regulowania potoku Jedlica środki finansowe mają się pojawić w 2026 roku. Wtedy Wody Polskie mają zacząć szukać wykonawcy.
Posłuchaj relacji, którą przygotował reporter Radia Wrocław, Maciej Ryłkiewicz:
Głośny temat: Motorówki opanowały zbiornik Bukówka. Starostwo wycofało się z zakazu, ale mieszkańcy mają dość hałasu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


