Zamiast 200 metrów, na działki mają 3 kilometry. Mieszkańcy Lwówka Śląskiego czekają na odbudowę kładki po powodzi - Radio Wrocław

Zamiast 200 metrów, na działki mają 3 kilometry. Mieszkańcy Lwówka Śląskiego czekają na odbudowę kładki po powodzi

Maciej Ryłkiewicz
Maciej Ryłkiewicz
| 10 miesiecy temu, 2025-08-18, 16:37
Zamiast 200 metrów, na działki mają 3 kilometry. Mieszkańcy Lwówka Śląskiego czekają na odbudowę kładki po powodzi – Mieszkańcy Lwówka Śląskiego czekają na odbudowę kładki po powodzi.
Mieszkańcy Lwówka Śląskiego czekają na odbudowę kładki po powodzi.
Fot. Maciej Ryłkiewicz

Zerwana kładka w Lwówku Śląskim znajduje się na rzece Bóbr. Zniszczyła ją ubiegłoroczna powódź, a przeprawa dla pieszych prowadziła na blisko 250 ogródków działkowych:

- Musimy jeździć albo autobusem, albo samochodami, albo rowerami, albo na piechotę.
- Tutaj mieliśmy 200 metrów, to mamy 3 kilometry.
- Busik taki tutaj lata dookoła.
- To dobre czy złe rozwiązanie? (pyt. red.)
- A jest lepsze?

W regionie: Zamek Książ mierzy wysoko. Chcą być na liście światowego dziedzictwa UNESCO

 

Betonowe bloki uniemożliwiają wejście na kładkę

Stworzona komunikacja mieszkańców dowozi na działki dwa razy dziennie. Jak informuje burmistrz, wcześniej mieszkańcy pokonywali zniszczoną przez powódź kładkę. Teraz stanęły betonowe bloki, mówi Dawid Kobiałka:

- Zapory, które stawialiśmy, były mało skuteczne. Mieszkańcy nadal przechodzili nad zaporami, obok zapór, pod zaporami. Pod groźbą kary od nadzoru musiałem to zrobić skutecznie, że faktycznie przez tę kładkę nie dało się przechodzić.

Przeczytaj: To znalezisko ma 6 tysięcy lat! Archeologiczna sensacja pod Jordanowem Śląskim! Nowy odcinek S8 opóźniony?

 

Nowa kładka powstanie w przyszłym roku?

Nową kładkę wybudować mają wojsko oraz firma znaleziona w drodze przetargu.

- Dzięki uprzejmości wojska i tego, że chcą nam pomóc, wybudują całą nową kładkę. Najpierw rozbiorą, potem ją ułożą od początku już z nowymi materiałami - mówi Dawid Kobiałka.

Urząd Wojewódzki przekazał środki na odbudowę jednego filaru pomostu ze środków popowodziowych.

- Mamy już wszystko oprócz projektu. Projekt musimy zrobić sami. Projekt trwa i na dniach pani projektant ma już nam dać gotowy projekt rozbiórki i budowy nowego mostu - dodaje burmistrz.

Kładka do 250 ogródków działkowych pojawić się może w 2026 roku.

Więcej w materiale Macieja Ryłkiewicza, reportera Radia Wrocław:

1.0x
00:00
00:00

Sprawdź też: Jaka przyszłość czeka punktowce w Lubinie? Urzędnicy chcą wyburzyć, mieszkańcy walczą o ich zachowanie


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Dolnoślązak 2025-08-26 07:39:39 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
BZDURY!!! Przecież Owsiak z Kierwińskim już rok temu wszystko odbudowali! A teraz Tusk KPO dostał, więc tam dwa mostki będą a nie jeden i może jeszcze tramwaj tam puści. Taki, jaki już jeżdzi na Jagodno.