Bardo rok po powodzi. "Zostanie w nas wyrwane poczucie bezpieczeństwa"
Od października dzieci wrócą do wyremontowanej szkoły i przedszkola w Bardzie. Odbudowano też świetlice, remizę i boisko. Trwają remonty dróg, centrum kultury i budowa 40 domów dla powodzian. Trzeba jeszcze odbudować między innymi ujęcia wody, Park za Nysą i Ośrodek Pomocy Społecznej. Jak przyznaje Marta Ptasińska, burmistrz Barda, powódź zabrała mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa:
– Ja zawsze mówię, że te budynki, te mury zawsze odbudujemy, ale zostanie gdzieś tam w nas to, co zostało wyrwane - poczucie bezpieczeństwa, takiego spokoju. To najtrudniejsze było dla mnie.
Rok po powodzi: Rozmycie wału zbiornika w Stroniu Śląskim wywołało katastrofę. Mieszkańcy wciąż pamiętają tę tragedię
"Jak przyjdzie kolejna powódź, to znowu zaleje"
Jak dodała Marta Ptasińska, niezbędna jest ochrona przeciwpowodziowa:
– Zbiorniki w górnej części Nysy Kłodzkiej i dopływów. Bez tego cały czas jest ta świadomość, że robimy coś, odbudowujemy domy, przedszkola, szkoły, ale jak przyjdzie kolejna powódź, to znowu zaleje i to jest jeszcze to poczucie braku bezpieczeństwa.
W ubiegłym tygodniu w Kłodzku Mateusz Balcerowicz, prezes Wód Polskich, zapowiedział, że ostateczną propozycję programu ochrony przeciwpowodziowej w zlewni Nysy Kłodzkiej poznamy pod koniec września.
Polecamy: Mija rok od powodzi. Tak wielka woda zalewała Dolny Śląsk [KALENDARIUM]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


