Co z popularną atrakcją przy Zamku Książ? Ścieżka Hochbergów czeka już 2 lata na odbudowę - Radio Wrocław

Co z popularną atrakcją przy Zamku Książ? Ścieżka Hochbergów czeka już 2 lata na odbudowę

| 9 miesiecy temu, 2025-09-04, 07:39
Co z popularną atrakcją przy Zamku Książ? Ścieżka Hochbergów czeka już 2 lata na odbudowę – Ścieżka Hochbergów w Książańskim Parku Krajobrazowym.
Ścieżka Hochbergów w Książańskim Parku Krajobrazowym.
Fot: Bartosz Szarafin/ Radio Wrocław

Po kilku latach od zamknięcia najbardziej atrakcyjnego odcinka Ścieżki Hochbergów w Książańskim Parku Krajobrazowym, pojawia się nadzieja na jego odtworzenie. Pomimo unieważnienia dwóch przetargów, Nadleśnictwo Wałbrzych prowadzi rozmowy z wykonawcą zainteresowanym podjęciem się tego wyzwania. - Zadanie utrudnia fakt, że jest to rezerwat i w uszkodzone miejsce nie ma żadnego dojazdu - wyjaśnia Radiu Wrocław Marek Nogawka, zastępca nadleśniczego: 

- Żeby teraz tam wykonać te nasze kładki, które tam są takie charakterystycznie dla Ścieżki Hochbergów, musimy przede wszystkim przetransportować materiał, wykonać rusztowanie. Rozważaliśmy też metodę alpinistyczną. Tam około kilometra trzeba będzie wszystko ręcznie przetransportować. Konstrukcję stalową, jakieś elementy drewniane, plus ewentualnie rusztowanie.

Ścieżka powstała w XIX wieku i ma około 3 km długości

Ważne: Tragiczny pożar we Wrocławiu. Strażacy znaleźli ciało starszej kobiety

Ścieżka Hochbergów ma około 3 km długości. Jest pełna przejść półkami skalnymi i mostkami, oraz kładkami, których jest łącznie ponad 20, część z nich jest uszkodzona, a w newralgicznym miejscu doszczętnie zerwana. - Ta malownicza trasa powstała w XIX wieku - opisuje Mateusz Mykytyszyn z Fundacji Księżnej Daisy von Pless:

- Z właściwego Książa do Starego Książa prowadziła dzika promenada zwana dzisiaj Ścieżką Hochbergów. Romantyczne założenie, w którym upiększono tradycyjny, naturalny krajobraz. Można zobaczyć bardzo wiele niesamowitych obiektów, pomników przyrody, drzewa które były sadzone w określonych osiach widokowych, kolorystycznych.

 

Głównym problemem odbudowy jest lokalizacja

Odbudowa nie doszła do skutku od ponad 2 lat. Wszystko za sprawą braku możliwości dojazdu jakimkolwiek sprzętem w miejsce docelowe. - Powodów jest kilka, ale główny to lokalizacja - przyznaje Radiu Wrocław Marek Nogawka z-ca Nadleśniczego Nadleśnictwa Wałbrzych:

- Jesteśmy w obszarze chronionym, jest to teren rezerwatu, w korycie rzeki. Nie mamy tam żadnej drogi dojścia. Tam jest kilka takich załamań, że takie elementy stalowe, długie do transportu są prawie że niemożliwe. Rozmowy toczymy z potencjalnym wykonawcą. Jeżeli uzgodnimy, że w tej kwocie uda się to zrealizować to przystąpimy do realizacji.

Na naprawę w ubiegłym roku nadleśnictwo zarezerwowało 120 tys. zł, jednak już pierwszy oferent zaskoczył leśników wyceną na blisko pół miliona złotych. W tym roku przygotowano 160 tys. zł. W dwóch postępowaniach przetargowych pojawiła się jedna oferta i to o 90 tys. zł wyższa.

Obecnie Nadleśnictwo konsultuje się z zainteresowanym wykonawcą, który zaproponował inne rozwiązanie. Jeśli uda się porozumieć, brakujący odcinek zostanie odbudowany. Jeśli nie, nadleśnictwo odrestauruje inny fragment, a do tego powróci w kolejnym roku. Cała ścieżka przeszła gruntowną naprawę w 2014 r.

Sprawdź: Historyczna chwila dla kolei w Polsce. Wodorowa lokomotywa wjechała do Karpacza


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~miki 2025-09-04 10:53:12 z adresu IP: (147.161.xxx.xxx)
może zabrać kasę z innowacyjnych na skalę naszej galaktyki ekspresów do kawy, jachtów i solariów fundowanych po 500tys zł w ramach KPO na coś co będzie ludziom służuć?
~Polnische Wirtschaft 2025-09-04 10:29:57 z adresu IP: (46.171.xxx.xxx)
W XIX w. dało się ową trasę zbudować, ale w XXI w. jest problem z remontem. Zupełnym przypadkiem zbudowali ją Niemcy, a mają remontować Polacy. Jakieś pytania?