Mieszkańcy wrocławskich Kuźnik narzekają na fetor związany z dużą inwestycją. "Jest nie do zniesienia" - Radio Wrocław

Mieszkańcy wrocławskich Kuźnik narzekają na fetor związany z dużą inwestycją. "Jest nie do zniesienia"

| 9 miesiecy temu, 2025-09-15, 10:39
Mieszkańcy wrocławskich Kuźnik narzekają na fetor związany z dużą inwestycją. "Jest nie do zniesienia" - Mieszkańcy Kuźnik skarżą się na fetor związany z dużą inwestycją.
Mieszkańcy Kuźnik skarżą się na fetor związany z dużą inwestycją.
Fot: Mirosława Kuczkowska/ Radio Wrocław

Mieszkańcy Kuźnik odwołują się od decyzji prezydenta Wrocławia w sprawie środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji przy ul. Hermanowskiej, domagając się przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, i wysyłają skargi na fetor związany z przygotowaniami inwestycji. Mówi jeden z mieszkańców domu w najbliższym sąsiedztwie inwestycji:

- W czasie wykopalisk jest straszny smród, jest nie do zniesienia w zasadzie, można powiedzieć, zwłaszcza po deszczu. Tutaj w okolicach Elbląskiej to mamy dzień i noc, po prostu zapach takiej ziemi z olejem starym, czy to smarem, trudno ocenić nawet.

WAŻNE: Mija rok od powodzi. Tak wielka woda zalewała Dolny Śląsk [KALENDARIUM]

 

"Wszystko zgodnie z procedurami"

Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego Wrocławia, podkreśla, że wszystko jest zgodne z procedurami:

- Przed przystąpieniem do realizacji inwestycji przeprowadzono badanie gruntu, które wykazało historyczne zanieczyszczenie terenu. W związku z tym, inwestor opracowuje plan remediacji, który wymaga zatwierdzenia przez dyrektora regionalnego [Dyrekcji Ochrony Środowiska – przyp. red.]

Przy ul. Hermanowskiej ma powstać inwestycja spółki zależnej od PKP. W planie jest budowa 820 mieszkań na wynajem. Jak zaznacza Piotr Hulewicz z rady osiedla Kuźniki, nie chodzi o wstrzymanie inwestycji, która jest społecznie potrzebna, ale o to, aby zminimalizować jej negatywny wpływ:

- Żeby to, co trzeba zrobić, jeśli chodzi o cenę wpływu tej inwestycji na środowisko zostało zrobione. Każda inwestycja ma wpływ na środowisko, ale żeby ten wpływ był jak najmniejszy.

Ocena na środowisko wymusi na inwestorze m.in. przeprowadzenie konsultacji społecznych, analizy ruchu drogowego oraz dokładniejszej analizy skali skażenia gleby. Zasadność odwołania od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia analizuje obecnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

W regionie: "Prosimy wszystkich o ostrożność". W okolicach Głogowa można spotkać... serwala sawannowego! [WIDEO]

 


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kuźnik 2025-09-15 15:03:08 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Kolejne korki do centrum ...
~Piekny Las 2025-09-15 12:50:00 z adresu IP: (2a02:8108:9791:dd00:1c2c:x:x:x)
"historyczne zanieczyszczenie terenu" argumentuje pani dyrektor  z wydzialu srodowiska. Bardziej glupiego sformuowanie dawno nie czytale ... jest to poklosie Collegium Timanum "historyczne zanieczyszczenie terenu" tzn. jest zezwolenie na budowe osiedla na prawdopodobnie przemyslowym!(oleje, arsen, ciezkie metale, azbest, dioxyny itd.) wysypisku smieci.  
~miki 2025-09-15 11:45:54 z adresu IP: (147.161.xxx.xxx)
820 mieszkań na Kuźnikach, które na marginesie są bardzo pięknym rejonem ale przez dwie linie kolejowe praktycznie sparaliżowane w godzinach szczytu. Kto mieszkał ten wie ile się czeka na przejazd pociągu i ile minut trwa rozładowanie korka... czasem to tyle czasu co dojazd do centrum. Jeśli nikt nie planuje przebudowy dwóch skrzyżowań od strony Gądowa i jedngo od strony Nowego Dworu to powodzenia i cierpliwości wszstkim życzę....ale kto by się tym przejmował że ludzie marnują życie na stanie w korkach których można uniknąć. Ale uwaga PKP to Państwo w Państwie a miasto też ma swoje życie... i bynajmniej problemy ludzi ich nie interesują.