„Kupuj od rolnika”. Młodzież Wszechpolska łączy patriotyzm konsumencki z krytyką umowy UE-Mercosur - Radio Wrocław

„Kupuj od rolnika”. Młodzież Wszechpolska łączy patriotyzm konsumencki z krytyką umowy UE-Mercosur

| 9 miesiecy temu, 2025-09-25, 18:02
„Kupuj od rolnika”. Młodzież Wszechpolska łączy patriotyzm konsumencki z krytyką umowy UE-Mercosur - Patrycja Łęgownik i Krzysztof Kaim z Młodzieży Wszechpolskiej.
Patrycja Łęgownik i Krzysztof Kaim z Młodzieży Wszechpolskiej.
Fot: Mirosława Kuczkowska/ Radio Wrocław

Młodzież Wszechpolska rozpoczęła kampanię Kupuj Polskie pod hasłem „Kupuj od rolnika”. Głównym celem akcji jest promowanie wyrażenia sprzeciwu wobec polityki rolnej UE, w tym przede wszystkim procedowanej przez Unię Europejską umowie Merkosur, oraz promowanie patriotyzmu konsumenckiego. Mówi Patrycja Łęgowik, prezes okręgu dolnośląskiego Młodzieży Wszechpolskiej:

- Nie tylko cena czy smak jakiegoś produktu, tutaj odnoszę się głównie do artykułów spożywczych, ponieważ to są podstawowe dobra konsumenckie, ale żeby też się kierować tym krajem pochodzenia i zwracać uwagę na etykiety i znak Polski.

Dolny Śląsk: Bezradność i obojętność systemu. Lekarka odmówiła stwierdzenia zgonu swojej pacjentki

 

Czy wrocławianie sprawdzają, gdzie produkowane są rzeczy, które kupują?

Coroczna już kampania polegała na organizowaniu w całej Polsce pikiet i spotkań. We Wrocławiu takie spotkanie planowane jest w pierwszą sobotę października. Zapytaliśmy wrocławian, czy w swoich wyborach kierują się miejscem produkcji:

- Jest mi to raczej obojętne. Ważniejszy jest na pewno jakość. Cena też ma wpływ jakiś na to. No, głównie te dwa aspekty.
- Jeżeli mam taką pewność, że to jest polski produkt, to wolę wybrać polski. Nawet jeżeli jest troszkę droższy.
- To znaczy jak jest wyraźnie napisane, skąd to jest, to rzeczywiście wybiorę te z Polski, tak, tak.
Pojawia się taka myśl w głowie, że się wspiera polski rynek, rolników, ale nie zwracam na to na co dzień uwagi. To musi być mi tak prosto w twarzy gdzieś tam pokazane.

Zgodnie z raportem Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego Teraz Polska z 2024 roku Polacy najczęściej zwracają uwagę na jakość (87,3% badanych), i cenę (76,4% respondentów) produktów. Dla 23% Polaków (czyli trzecie najczęściej wskazane kryterium przy zakupach) najważniejszy jest kraj pochodzenia produktu, co oznacza wzrost niemal o 5 punktów procentowych w stosunku do roku poprzedniego.

Sprawdź również: Remont za 8 mln złotych. Ruszają prace na "łączniku wstydu" w powiecie zgorzeleckim


Komentarze (6)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~tutejszy 2025-09-26 10:25:09 z adresu IP: (2a09:bac1:5ba0:40::x:x:x)
Drodzy ueniofani jeśli wejdzie mercosur będziecie jeść co najmniej kilkanaście pestycydów dawno zakazanych w Europie Japonii USA a dziś obficie sypanych na pola w Ameryce południowej dostarczanych tam przez koncerny i patrzeć jak wycinane są lasy
~Artur Adamski 2025-09-26 08:05:55 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
MERCOSUR to zagłada całego polskiego rolnictwa. ZAGŁADA!! I POTWORNE zagrożenie dla całej Polski i wszystkich Polaków. Wszystko tylko i wyłacznie - w interesie Niemiec.
~trek 2025-09-26 09:05:11 z adresu IP: (2001:67c:e60:c0c:192:x:x:x)
zaczadzeni tefauenem wygłosowali sobie "rząd" mniejszości narodowych z rudym zdrajcą na czele (taki Konrad Wallenrod tylko wspak), więc proces likwidacji masy upadłościowej zwanej "Polską" postępuje.
~Elo 2025-09-25 22:53:41 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:f479:x:x:x)
Nie kupuje od rolnika, bo po pierwsze popierają pis, który wprowadził ład, a teraz się wypierają.
~Jan 2025-09-25 22:30:31 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Każdego wszechpolaka nagrywałbym 24h na dobe gdzie robi zakupy. Prawda jest taka, że kazda zywność swieża i wyprodukowana lokalnie jest najlepsza dla każdego na calym świecie. Ale skad wziac polskiego pomidora w styczniu i w czym jest lepszy od pomidora z innego kraju?
~trek 2025-09-26 09:02:32 z adresu IP: (2a0e:x:x:x)
w styczniu to się wcina kiszoną kapustę/ogórki, plus zamarynowane grzyby. Pomidory lepiej omijać wtedy szerokim łukiem, bo czy polskie, czy zagraniczne są wyłącznie zbiornikiem na pestycydy.