„Kupuj od rolnika”. Młodzież Wszechpolska łączy patriotyzm konsumencki z krytyką umowy UE-Mercosur

Młodzież Wszechpolska rozpoczęła kampanię Kupuj Polskie pod hasłem „Kupuj od rolnika”. Głównym celem akcji jest promowanie wyrażenia sprzeciwu wobec polityki rolnej UE, w tym przede wszystkim procedowanej przez Unię Europejską umowie Merkosur, oraz promowanie patriotyzmu konsumenckiego. Mówi Patrycja Łęgowik, prezes okręgu dolnośląskiego Młodzieży Wszechpolskiej:
- Nie tylko cena czy smak jakiegoś produktu, tutaj odnoszę się głównie do artykułów spożywczych, ponieważ to są podstawowe dobra konsumenckie, ale żeby też się kierować tym krajem pochodzenia i zwracać uwagę na etykiety i znak Polski.
Dolny Śląsk: Bezradność i obojętność systemu. Lekarka odmówiła stwierdzenia zgonu swojej pacjentki
Czy wrocławianie sprawdzają, gdzie produkowane są rzeczy, które kupują?
Coroczna już kampania polegała na organizowaniu w całej Polsce pikiet i spotkań. We Wrocławiu takie spotkanie planowane jest w pierwszą sobotę października. Zapytaliśmy wrocławian, czy w swoich wyborach kierują się miejscem produkcji:
- Jest mi to raczej obojętne. Ważniejszy jest na pewno jakość. Cena też ma wpływ jakiś na to. No, głównie te dwa aspekty.
- Jeżeli mam taką pewność, że to jest polski produkt, to wolę wybrać polski. Nawet jeżeli jest troszkę droższy.
- To znaczy jak jest wyraźnie napisane, skąd to jest, to rzeczywiście wybiorę te z Polski, tak, tak.
Pojawia się taka myśl w głowie, że się wspiera polski rynek, rolników, ale nie zwracam na to na co dzień uwagi. To musi być mi tak prosto w twarzy gdzieś tam pokazane.
Zgodnie z raportem Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego Teraz Polska z 2024 roku Polacy najczęściej zwracają uwagę na jakość (87,3% badanych), i cenę (76,4% respondentów) produktów. Dla 23% Polaków (czyli trzecie najczęściej wskazane kryterium przy zakupach) najważniejszy jest kraj pochodzenia produktu, co oznacza wzrost niemal o 5 punktów procentowych w stosunku do roku poprzedniego.
Sprawdź również: Remont za 8 mln złotych. Ruszają prace na "łączniku wstydu" w powiecie zgorzeleckim
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
