Koniec z trzymaniem psów na łańcuchach! Sprawdzamy, jak nad zmianami głosowali dolnośląscy posłowie

Ustawa, przygotowana przez posłów Koalicji Obywatelskiej, zakazuje trzymania psów na uwięzi. Obecnie przepisy zakazują trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 metry. Według ustawodawcy, te przepisy są w praktyce trudne do zweryfikowania.
Przed uchwaleniem ustawy posłowie zagłosowali za przyjęciem dwóch poprawek zarekomendowanych przez Komisję Nadzwyczajną ds. ochrony zwierząt. Odrzucili również poprawkę PiS, zakładającą zmniejszenie opisanej w ustawie minimalnej wielkości kojców dla psów, oraz poprawkę Konfederacji, która chciała, aby z ustawy wykreślić przepisy w sprawie kojców.
Przeczytaj: Afera Collegium Humanum. Jest nowy materiał dowodowy - to opóźni akt oskarżenia
Poprawka Koalicji Obywatelskiej sprawia, że przepisy będą precyzyjniejsze
Pierwsza z przyjętych poprawek, złożona przez Koalicję Obywatelską, doprecyzowuje sytuacje, w których pies może być trzymany na uwięzi – aby przepisy nie były nadinterpretowane. Katalog przypadków, w których zakaz trzymania psa na uwięzi nie będzie obowiązywał, obejmuje: prowadzenie na smyczy lub uwiązanie psa: na czas spaceru, transportu, udziału psa w wystawie, pokazie, konkursie, występie, treningu lub w tresurze i podczas zabiegu lekarsko-weterynaryjnego, profilaktycznego lub pielęgnacyjnego.
Wyłączeniu podlegają również przypadki niezbędne w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu stwarzanemu przez psa dla życia lub zdrowia człowieka lub innego zwierzęcia oraz wyrządzenia szkody przez zwierzę, gdy zastosowanie innego środka nie jest w danych okolicznościach możliwe lub uwięź jest środkiem najlepiej znoszonym przez tego psa.
Uwiązanie psa będzie też możliwe krótkotrwale w określonych warunkach wskazanych przez właściciela – w sposób niepowodujący naruszenia dobrostanu zwierzęcia. Chodzi np. o sytuację, w której pies nie mógłby wejść z właścicielem do sklepu. Zgodnie z przyjętą poprawką wyłączenia z zakazu będą obowiązywały jedynie poza miejscem stałego bytowania psa.
Poprawka Prawa i Sprawiedliwości doprecyzowała obowiązek wyprowadzania psa z kojca
Druga przyjęta przez posłów poprawka, autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, doprecyzowuje przepis w sprawie obligatoryjnego wyprowadzania psa z kojca. Wcześniej przepisy nakazywały, aby pies przetrzymywany w kojcu przynajmniej dwa razy dziennie miał możliwość ruchu poza nim. Zgodnie z poprawką pies ma mieć zagwarantowany codzienny ruch poza kojcem, adekwatny do jego wieku, stanu zdrowia i potrzeb gatunkowych.
Ustawa wprowadza też definicję kojca – miejsca, gdzie utrzymuje się psa na ograniczonej przestrzeni poza lokalem mieszkalnym i z którego nieuwiązany pies nie może samodzielnie wyjść, znajdującego się na ogrodzonym lub nieogrodzonym terenie.
Sprawdź: Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt pod lupą prokuratury. Chodzi o bezprawne zabieranie zwierząt
Kojec o powierzchni nawet do 20 mkw.
Właściciele będą musieli zapewnić swoim psom kojce utwardzone i zadaszone w większej części, o powierzchni nie mniejszej niż: 10 mkw. w przypadku psa o masie ciała poniżej 20 kg, 15 mkw. dla psa o masie ciała od 20 do 30 kg i 20 mkw. dla psa o masie ciała powyżej 30 kg. Ponadto kojec będzie powiększany wraz z liczbą przebywających w nim psów.
Przepisy o trzymaniu psów na uwięzi i o kojcach nie będą dotyczyły psów wykorzystywanych do celów specjalnych. Psy utrzymywane w schronisku dla zwierząt nie będą podlegały przepisom regulującym wielkość kojców.
Jak głosowali dolnośląscy posłowie?
Sprawdziliśmy, jak nad całością projektu głosowali dolnośląscy parlamentarzyści.
Na 188 posłów Prawa i Sprawiedliwości, głosowało 163 parlamentarzystów. Wśród nich, 49 było za, 84 przeciw a 30 się wstrzymało. 25 parlamentarzystów nie głosowało.
Za przyjęciem projektu głosowali dolnośląscy parlamentarzyści: Marzena Machałek, Elżbieta Witek, Grzegorz Macko, Ireneusz Zyska oraz Mirosława Stachowiak-Różecka. Przeciw byli: Szymon Pogoda, Marcin Gwóźdź, Agnieszka Soin. Dwóch posłów, Krzysztof Kubów oraz Paweł Hreniak, nie głosowali, natomiast poseł Jacek Świat, wstrzymał się od głosu.
W klubie Koalicji Obywatelskiej, na 157 parlamentarzystów, 151 było za, 6 posłów nie głosowało. Za przyjęciem zmian głosowali wszyscy dolnośląscy parlamentarzyści KO: Piotr Borys, Zofia Czernow, Łukasz Horbatowski, Iwona krawczyk, Robert Kropiwnicki, Sylwia Bielawska, Marek Chmielewski, Robert Jagła, Monika Wielichowska, Alicja Chybicka, Michał Jaros, Krzysztof Mieszkowski, Jolanta Niezgodzka, Anna Sobolak oraz Małgorzata Tracz.
Dwóch przedstawicieli klubu PSL-Trzecia Droga, czyli Aleksandra Leo oraz Tadeusz Samborski, głosowali za poparciem projektu. Podobnie poseł Lewicy, Arkadiusz Sikora a także posłanka partii Razem, Marta Stożek. Przeciwko przyjęciu zmian głosował poseł Konfederacji, Krzysztof Tuduj. Posłowie niezrzeszeni, Izabela Bodnar oraz Tomasz Zimoch byli za przyjęciem zmian.
Przepisy wejdą w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy. Teraz ustawa trafi do Senatu. Na końcu musi uzyskać podpis prezydenta RP.
W regionie: Wiemy, co zmieni się w herbie Legnicy. Komisja heraldyczna właśnie zakończyła prace
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

