Potrącił motocyklistę, zostawił go w ciężkim stanie i uciekł. Policjanci dopadli 37-latka

Do wypadku doszło 17 września w powiecie legnickim. Jak informowaliśmy na portalu Radia Wrocław, w godzinach porannych doszło do zderzenia motocykla z samochodem osobowym. Jak się później okazało, do wypadku doszło z winy kierowcy osobówki. Jak tłumaczyła wówczas mł.asp. Anna Tersa z KMP w Legnicy, pojazd osobowy skręcił w lewo i nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście, po czym zostawiając go w ciężkim stanie, uciekł z miejsca zdarzenia. Motocyklista został przetransportowany do szpitala.
Teraz, policjantom udało się zatrzymać 37-latka który doprowadził do tego wypadku. - Funkcjonariusze od pierwszych chwil, pod nadzorem Prokuratora Rejonowego w Legnicy prowadzili intensywne czynności, w tym działania operacyjne, dzięki którym udało się ustalić tożsamość sprawcy i jego miejsce pobytu - informuje kom. Jagoda Ekiert z legnickiej policji.
W czwartek, 3 października, w godzinach wieczornych, funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę na terenie powiatu lubińskiego. - Był kompletnie zaskoczony wizytą policjantów, gdyż był przekonany, że nikt go nie odnajdzie i uniknie odpowiedzialności karnej - dodaje kom. Jagoda Ekiert. Dziś mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Legnicy.
Zobacz również: Ciężarówka zablokowała trasę S8 w kierunku Warszawy. Kierowca miał dwa promile alkoholu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

