Fundacja Viva! apeluje: czas zakończyć okrutne praktyki wobec zwierząt hodowlanych

Fundacja Viva! Akcja dla zwierząt prowadziła dzisiaj kampanię informacyjną przy wrocławskim rynku. Zachęcano między innymi do podpisania petycji sprzeciwiającej się praktyce okrutnego zabijania piskląt kogutów, która ma miejsce na fermach jajecznych. Koguty nie przyniosą zysków, bo nie będą składać jaj, mówili uczestnicy:
- Chodzi o to, że większość ludzi nie wie z czym wiążą się produkty odzwierzęce. Na przykład tutaj na laptopie pokazujemy jak pisklaki płci męskiej są mielone żywcem. Bo gdyby tutaj na ulicy ktoś zabijał świnie, krowę, kurę, kurczaka, pisklaka to od razu byśmy telefon brali i dzwonili po policję. Niesprawiedliwość, policja proszę przyjechać tutaj pomóc.
Członkowie zachęcali do podpisania petycji skierowanej do Ministerstwa Rolnictwa. Dotyczy ona praktyk, jakim poddawane są zwierzęta hodowlane, jak maceracja męskich kurcząt, które są traktowane jak odpad w produkcji jajek, a także kastracji świeżo urodzonych prosiąt bez znieczulenia:
- W Europie jest zakaz wykonywania kastracji bez znieczulenia. Ogólnie nasze prawo, ustawa nakazuje dokonania takiego zabiegu ze znieczuleniem, jednak praktyka pokazuje, że niestety tak się nie dzieje.
Członkowie fundacji Viva! Akcja dla zwierząt zachęcali również do podjęcia 30-dniowego wyzwania wegańskiego – próby rezygnacji z produktów odzwierzęcych i porównania swojego samopoczucia po miesiącu.
Aktywiści podkreślali też, że w wielu krajach Europy stosuje się bardziej humanitarne rozwiązania niż mielenie żywcem piskląt, m.in. badanie płci zapłodnionych jaj, co pozwala zapobiec wykluwaniu się samców już na wczesnym etapie.
Zobacz: Aktywiści z Global Sumud Flotilla w areszcie. Wrocławianka rozpoczęła strajk głodowy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

