Co dalej z przyszłością Renaty Granowskiej w PO? W czwartek miała zapaść decyzja krajowego sądu koleżeńskiego

Renata Granowska została usunięta z Platformy Obywatelskiej przez regionalny sąd koleżeński w czerwcu 2025 roku. Wnioskował o to Michał Jaros, regionalny lider partii na Dolnym śląsku. Wiceprezydent Wrocławia odwołała się od tej decyzji, która - w jej słowach - zapadła "z rażącym naruszeniem reguł postępowania". Sprawa trafiła więc do krajowego sądu koleżeńskiego.
Granowskiej zarzuca się naruszenie statutu przy zawieraniu umowy koalicyjnej z prezydentem Jackiem Sutrykiem. Miała ona zignorować ustalenia mówiące o tym, że tylko regionalny przewodniczący (w tym przypadku Michał Jaros) może podpisywać takie umowy. Kontrowersje wokół wiceprezydent wzbudzają też środki finansowe przekazywane z budżetu miasta na klub piłkarzy ręcznych Śląska Wrocław, którego prezesem był jej mąż - Wojciech Granowski.
Czwartkowe posiedzenie krajowego sądu koleżeńskiego PO zwołano wcześniej, niż to pierwotnie planowano. Pomimo tego nie zapadły żadne decyzje wobec usunięcia wiceprezydent Wrocławia z partii, a termin kolejnego posiedzenia ustalono na drugą połowę listopada.
Przeczytaj też: Dyrektor szpitala na Borowskiej odwołany! W tle konflikt z personelem placówki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

