Dzielnicowy miał wiedzieć o agresji strażnika więziennego z Prusic. "Nie podjął żadnych czynności" - Radio Wrocław

Dzielnicowy miał wiedzieć o agresji strażnika więziennego z Prusic. "Nie podjął żadnych czynności"

Radio Wrocław
| 8 miesiecy temu, 2025-10-28, 09:57
Dzielnicowy miał wiedzieć o agresji strażnika więziennego z Prusic. "Nie podjął żadnych czynności" - Do tragedii w Prusicach doszło 28 marca.
Do tragedii w Prusicach doszło 28 marca.
Fot: Radio Wrocław

Do tragedii doszło w Prusicach pod Trzebnicą. Jak informowaliśmy na portalu Radia Wrocław, Adam Sz., 51-letni strażnik więzienny, 28 marca bieżącego roku zastrzelił 5-letnią córkę i śmiertelnie postrzelił 9-letniego syna, który mimo wysiłków lekarzy zmarł w szpitalu. Mężczyzna zastrzelił również swoją teściową. Sam sprawca potrójnego zabójstwa targnął się na swoje życie. Zmarł w szpitalu we wrześniu, o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław.

Są zarzuty dla dzielnicowego z Prusic

Teraz w sprawie pojawił się nowy wątek. Jak informuje Karolina Stocka-Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, zarzuty postawiono dzielnicowemu z Prusic. Według śledczych, policjant miał wiedzieć, że w rodzinie 51-letniego Adama Sz. dochodzi do przemocy oraz nadużywania alkoholu. - Ustalono, że dzielnicowy, mimo posiadanych informacji o fakcie ewentualnego znęcania się psychicznego nad żoną przez Adama Sz. a także o nadmiernym spożywaniu alkoholu, oraz prowadzeniu samochodu po spożyciu alkoholu przez Adama Sz., nie podjął żadnych czynności, nie wszczął odpowiedniej procedury. - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu w rozmowie z TVP3 Wrocław.

Drugi zarzut dotyczy poświadczenia nieprawdy. - Sierdził, że zweryfikował informacje odnośnie znęcania się i nadużywania alkoholu przez Adama Sz. poprzez rozpytywanie sąsiadów, jak również uzyskanie stosownych informacji z różnego rodzaju instytucji. W rzeczywistości takich czynności nie podjął. - podkreśla w rozmowie z TVP 3 Wrocław Karolina Stocka-Mycek. Policjant miał sporządzić notatkę 31 marca 2025 roku, czyli już po zabójstwie dokonanym przez Adama Sz.

Za poświadczenie nieprawdy grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności

Poza śledztwem prokuratury, wewnętrzne dochodzenie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Trzebnicy. Wobec funkcjonariusza prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne. Dzielnicowy z Prusic zostanie najprawdopodobniej wydalony ze służby. Za poświadczenie nieprawy w oficjalnych dokumentach, grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Dotychczas zebrane dowody jednoznacznie wskazują Adama Sz. jako sprawcę zarzucanych czynów. Jednak z uwagi na śmierć podejrzanego, sprawa została umorzona.

Zobacz również: Narkotyki, broń i powiązania z pseudokibicami. Policja zatrzymała 11 osób - akcja jak z filmu! [WIDEO]


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~KONRAD 2025-10-29 03:35:13 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Od wielu lat ciśnie się jedno słowo na usta: bezkarność, niestety:-(
~Co z policją 2025-10-28 18:31:15 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:6536:x:x:x)
Bardzo dobrze, policja w Polsce to nie wiem co robi i czym się zajmuje. U nas mamy sąsiada który terroryzuje ulice i okolice od kilku lat. Lata z nożami, siekierami, to 30 letni Polak. Jest coraz gorzej z nim, drugi też nie lepszy jego brat. Napada na ulicy ludzi mieszkańców ulicy. Wzywana policja nic ne robi. Dzielnicowego w ogóle nie ma, nikt go nie zna.
~eles1949 2025-10-28 15:43:55 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Przecież MO i SW to jest towarzystwo wzajemnej adoracji . . . Poza tym lokalne układy, układziki, no wicie, rozumicie, itd. itp.
~Andrzejek 2025-10-28 15:48:40 z adresu IP: (91.239.xxx.xxx)
Nic nie wiem nie widziałem, zajęty byłem snusa w dziąsło brałem.