Dwanaście szpitali połączyło siły, by ratować pacjentów po udarach. To pierwsza taka sieć w Polsce

12 dolnośląskich szpitali połączyło siły. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu stał się koordynatorem pierwszej w Polsce Sieci Udarowej. - Dla pacjentów oznacza to szybszy dostęp do najskuteczniejszej terapii - mówi lek. Maciej Kamiński, zastępca dyrektora ds. medycznych w Obszarze Zachowawczym i Pediatrycznym USK:
- Tutaj każda minuta ma znaczenie, wystarczy 15 minut szybciej zająć się pacjentem i czterech na stu pacjentów z udarem, tego udaru nie będzie miało. Oni po prostu wstają i wracają do normalnego życia rodzinnego, zawodowego. Ta sieć pozwoli nam na skrócenie czasu od kilkunastu do kilkudziesięciu minut.
Przeczytaj również: Miesiąc profilaktyki zdrowotnej wśród mężczyzn. Ekspert tłumaczy, jakie objawy powinny nas zaniepokoić
Sercem sieci jest innowacyjne oprogramowanie Brainomix, wykorzystujące sztuczna inteligencję. Drugim filarem sieci jest telemedycyna, czyli usprawniona komunikacja między szpitalami. W naszym regionie dochodzi do 5 tys. udarów rocznie. - W leczeniu najważniejszy jest czas - mówi Justyna Straszak-Trzeciak, neurolog ze szpitala św. Łukasza w Bolesławcu:
- Dla nas to jest duża szansa na dorównanie do czołówki światowej. W czasie rzeczywistym kiedy jest wykonywane badanie pacjenta w gabinecie tomografii od razu otrzymujemy analizę komputerową czy to jest udar niedokrwienny czy krwotoczny, zatem od razu możemy ukierunkować nasze leczenie.
Według neurologów każde 15 minut szybszego wdrożenia leczenia to 4 procent mniejsze ryzyka trwałej niepełnosprawności.
Przeczytaj: Nazistowski plakat promuje "Marsz Polaków we Wrocławiu"? Urząd zawiadamia prokuraturę, organizator odpowiada
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

