Lubin czy Lublin? Polski mecz o fazę grupową Ligi Europejskiej piłkarek ręcznych

Trwająca już trzy dekady rywalizacja drużyn z Lublina i Lubina o krajowy prymat tym razem przenosi się na kontynentalną arenę.
Po raz pierwszy zespoły z tych dwóch miast krajowe medale zdobyły w sezonie 1994/95 - MKS Montex Lublin złoty, a Zagłębie Lubin srebrny.
Od tego czasu lublinianki 22-krotnie zdobyły mistrzostwo kraju, pięciokrotnie wicemistrzostwo, trzy razy brązowe medale i tylko raz plasowały się poza podium - na czwartym miejscu.
Sięgnęły też po dwa europejskie trofea - Puchar Federacji EHF w 2001 i Challenge Cup w 2018 roku, dwukrotnie dochodząc też do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń.
Ostatnio natomiast dominuje KGHM MKS Zagłębie Lubin, które pięć razy z rzędu wywalczyło mistrzowską koronę (łącznie ma ich sześć), 13-krotnie zdobywało srebrne i cztery razy brązowe medale, ośmiokrotnie zajmując miejsce nie nagradzane medalami.
Najbardziej utytułowany krajowy zespół aktualnego wicemistrza zmierzy się więc z panującym od pięciu lat Zagłębiem, które jest faworytem. Tym bardziej, że w obecnym sezonie już dwa razy wygrywało z lubliniankami - w meczu o Superpuchar Polski 30:24 i w ligowym na swoim parkiecie 33:29. O ile w Superpucharze w lubelskiej drużynie nie wystąpiło kilka zawodniczek zmagających się z kontuzjami, o tyle spotkanie ekstraklasy było już bardziej wyrównane i stało na wysokim poziomie.
W minionym sezonie drużyny te grały ze sobą pięciokrotnie. Trzy razy wygrywało Zagłębie, dwa MKS Lublin.
Co ciekawe, do rywalizacji na poziomie kontynentalnym tych ekip dojdzie po raz drugi w historii, bo wcześniej miało to miejsce w półfinale Pucharu federacji EHF w 2001 roku, kiedy MKS Montex w dwumeczu pokonał Zagłębie 65:40.
„Święta wojna” - jak określa się spotkania tych dwu najlepszych polskich zespołów piłkarek ręcznych - zapowiada więc kolejne spore emocje, a jej poziom gwarantują zarówno podopieczne Bożeny Karkut, jak i Pawła Tetelewskiego, bo obydwoje szkoleniowców dysponuje kadrami, w których nastąpiły istotne wzmocnienia.
- Każdy mecz z Zagłębiem jest o najwyższą stawkę. To właśnie z tą drużyną od wielu lat rywalizujemy o mistrzostwo Polski. Każde zwycięstwo jest na wagę złota. Chcemy wygrać niezależnie od tego czy mierzymy się z nimi w pucharach europejskich, czy jest to zwykły mecz ligowy. Zawsze chcemy grać jak najlepiej. Korzystniej oczywiście byłoby, gdyby dwie drużyny z Polski mogły grać w dalszej fazie turnieju, ale taki jest jednak wynik losowania i nie możemy się tym przejmować. Musimy wyjść jak na ten jedyny mecz i grać o wszystko - powiedziała rozgrywająca MKS Lublin Aleksandra Rosiak, która jest wychowanką Zagłębia Lubin, a przez trenera Arne Senstada powołana została do 17-osobowej kadry narodowej na rozpoczynające się 28 listopada mistrzostwa świata.
Pierwszy mecz 3. rundy eliminacji Ligi Europejskiej piłkarek ręcznych: PGE MKS El-Volt Lublin - KGHM MKS Zagłębie Lubin rozegrany zostanie w hali Globus im. Tomasza Wójtowicza w Lublinie w sobotę o godz. 16. Rewanż za tydzień w Lubinie.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
