Zagłębie wygrało mecz na szczycie i umocniło się na prowadzeniu w lidze

Kluczem do zwycięstwa Zagłębia była dobra gra w pierwszej połowie. Po wyrównanym początku w kolejnych minutach szczypiornistki z Lubina prowadziły już 16:8.
- Brakowało nam skuteczności i pewnych decyzji. Stwarzałyśmy sobie rzuty, ale bramkarki Zagłębia nas broniły - mówiła po meczu rozgrywająca gospodarzy Aleksandra Rosiak. Miejscowe grały bez swojej najlepszej zawodniczki. Maria Prieto O’Mullony nie mogła wystąpić w hicie kolejki ze względu na kontuzję.
W drugiej połowie lublinianki zaczęły gonić wynik. Po 48 minutach przewaga Zagłębia stopniała do czterech bramek. Lubiniankom udało się jednak utrzymać prowadzenie do końca.
- Troszkę może koncentracja nam uciekła, ale powróciłyśmy, podniosłyśmy się i wygrałyśmy trzema bramkami. Pokazałyśmy, że naprawdę umiemy dobrze grać w obronie i fajnie, mocno w ataku - podsumowała spotkanie skrzydłowa Zagłębia Julia Pietras.
PGE MKS El-Volt Lublin – KGHM MKS Zagłębie Lubin 25:28 (10:18)
MKS Lublin: Wdowiak, Martins – Radosavljević 1, Tomczyk 2, Rosiak 10, Górna 4, Lima 3, Gliwińska 3, Andruszak 2, Przywara, M. Więckowska, D. Więckowska, Planeta, Matuszczyk.
KGHM MKS Zagłębie Lubin: Maliczkiewicz, Zima – Drabik 2, Janas 3, Kochaniak 6, Matieli 3, Jakubowska 3, Cavo 4, Pietras 1, Fraga 2, Cesareo 3, Cardoso 1, Fernandes.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

