Od powodzi minął rok, a w Lądku-Zdroju dopiero teraz ruszyła rozbiórka mostu. Dlaczego tyle to trwało?
Starostwo było gotowe już w czasie wakacji, ale pierwsza oferta była rażąco niska. Ostatecznie sprawa trafiła do Krajowej Izby Gospodarczej, a decyzje zapadły we wrześniu, tłumaczy Piotr Marchewka:
– Dziś wykonawca już dokonuje rozbiórki tego mostu. Trzeba było jeszcze przy okazji przełożyć wodociąg w tym obrębie na tymczasowy most, który się tam znajduje, bo wiemy, że ten wodociąg też został uszkodzony.
Jak dodał Piotr Marchewka, budowa nowego mostu pochłonie od 15 do 17 mln złotych. Trwa przygotowanie dokumentacji projektowej, która będzie gotowa do końca roku, ale będą potrzebne pieniądze z budżetu państwa:
– To zadanie w Lądu-Zdroju będzie zgłoszone przez nas, jako priorytetowe już na 2026 rok. Wiemy, że to jest centrum Lądka-Zdroju, bardzo strategiczny most. Myślę, że dwa sezony to zadanie będzie trwało, czyli załóżmy te 18 miesięcy.
Kłodzkie starostwo będzie mogło ogłosić przetarg po uruchomieniu przez wojewodę kolejnych rządowych funduszy na odbudowę po powodzi.
ZOBACZ TEŻ: Podwyżki cen za śmieci w Jeleniej Górze. Szykuje się burzliwa sesja rady miasta
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


