Awantura w autobusie. Pasażer kopał w kabinę i wyzywał kierowcę. Jest komentarz MPK [WIDEO] - Radio Wrocław

Awantura w autobusie. Pasażer kopał w kabinę i wyzywał kierowcę. Jest komentarz MPK [WIDEO]

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło
| 7 miesiecy temu, 2025-11-28, 17:08
Awantura w autobusie. Pasażer kopał w kabinę i wyzywał kierowcę. Jest komentarz MPK [WIDEO] - Awantura w autobusie MPK. Pasażer kopał w kabinę i wyzywał kierowcę.
Awantura w autobusie MPK. Pasażer kopał w kabinę i wyzywał kierowcę.
Fot. MPK Wrocław

Wideo udostępnione na jednej z grup w mediach społecznościowych błyskawicznie zyskało popularność w internecie. Widać na nim awanturę, do jakiej doszło w czwartek na ulicy Obornickiej we Wrocławiu, a dokładnie przy przystanku "Bałtycka". "Na życzenie" zatrzymuje się tam autobus linii K, który jechał z Kamieńskiego w kierunku Gaju.

Na nagraniu widać leżącego na ziemi mężczyznę, którego noga jest przytrzaśnięta przez przednie drzwi autobusu. Pomimo jego krzyków i próśb o otwarcie drzwi, staje się to dopiero po 30 sekundach. Następnie agresywny pasażer wchodzi do autobusu, uderza i kopie w kabinę kierowcy, a także wyzywa mężczyznę i grozi mu. Ze względu na dużą ilość wulgaryzmów nie publikujemy tego materiału.

Wideo wywołało lawinę komentarzy. Wiele osób zastanawiało się przede wszystkim, co doprowadziło do sytuacji, w której pasażer wylądował na ulicy z nogą przytrzaśniętą drzwiami. Pojawiły się sugestie, że winę ponosił kierowca, co mogło spowodować agresję pasażera. Do całej sytuacji odniosło się MPK Wrocław, które zdementowało te informacje.

Sprawdź też: Zerwana trakcja pod Wrocławiem. Pociągi mają potężne opóźnienia [AKTUALIZACJA]

 

MPK Wrocław: Szarpanie drzwi doprowadziło do ich zablokowania

Jak się okazuje, pasażer zapomniał o użyciu "gorącego przycisku", który należy wcisnąć, by otworzyć drzwi autobusu. Zamiast tego chciał wyjść z pojazdu na siłę, a gdy go opuszczał, drzwi z impetem zatrzasnęły się i przytrzasnęły kostkę mężczyzny. Szarpanie drzwi doprowadziło z kolei do ich zablokowania, przez co kierowca dopiero po chwili był w stanie je otworzyć.

Taki przebieg zdarzeń przedstawia MPK Wrocław. Warto jednak zauważyć, że nagranie opublikowane przez przewoźnika jest pocięte, a w jego drugiej części autobus znajduje się w innym miejscu, niż na początku materiału. To może świadczyć o tym, że pasażer został przeciągnięty po ulicy z nogą przytrzaśniętą przez drzwi autobusu - zauważają komentujący.

MPK zwraca również uwagę na absolutnie niedopuszczalne zachowanie pasażera, który był skrajnie agresywny. Równocześnie miejski przewoźnik podkreśla, że kierowca nie powinien był wdawać się w dyskusję, do której doszło między mężczyznami bezpośrednio przed zdarzeniem. Poniżej prezentujemy całe oświadczenie oraz materiał wideo opublikowany przez MPK Wrocław:

W związku z pojawiającymi się pytaniami i komentarzami dotyczącymi wczorajszego zdarzenia z udziałem pasażera i kierowcy autobusu linii K, chcemy odnieść się do tej sytuacji i przekazać informacje wynikające z analizy monitoringu pokładowego.

Z nagrań wynika, że bezpośrednio przed zdarzeniem doszło do napiętej wymiany zdań pomiędzy pasażerem a kierowcą. Należy jasno podkreślić, że kierowca nie powinien był wchodzić w tego rodzaju dyskusję – dlatego zaprosiliśmy go na rozmowę, aby poznać jego perspektywę i dokładnie wyjaśnić całą sytuację.

Na przystanku pasażer próbował opuścić pojazd przez pierwsze drzwi, wyposażone w tzw. „gorący przycisk”. W sytuacji stresowej mógł zapomnieć o konieczności jego użycia. Doszło do siłowego otwarcia drzwi przez pasażera. Gdy opuszczał autobus, drzwi z impetem zatrzasnęły się i przytrzasnęły mu kostkę. Szarpanie drzwi doprowadziło do ich zblokowania – kierowca nie był w stanie natychmiast ich otworzyć, udało się to dopiero po chwili.

Po odblokowaniu drzwi, mężczyzna ponownie wszedł do pojazdu, a jego zachowanie stało się skrajnie agresywne – pojawiły się groźby, uderzanie i kopanie w kabinę kierowcy, wulgaryzmy oraz zachowania o charakterze zastraszającym. Tego rodzaju reakcja, choć wynikająca z silnych emocji, jest absolutnie niedopuszczalna i nie może być akceptowana w przestrzeni publicznej ani wobec pracowników wykonujących swoje obowiązki służbowe.

Podkreślamy, że nie akceptujemy sytuacji, w których nasi pracownicy, ale także podróżujący z nimi pasażerowie, są ofiarami agresji.

Apelujemy o wzajemny szacunek i spokój – komunikacja miejska to wspólna przestrzeń, o którą odpowiadamy razem.

Ważne: Uprowadzenie i wypadek na Hallera. Porywacze 34-latka stanęli przed sądem [WIDEO]


Komentarze (11)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~moim zdaniem... 2025-11-30 11:34:54 z adresu IP: (89.151.xxx.xxx)
...jest to czynna napaść na funkcjonariusza, więc "pasażer" powinien za to zostać osądzony
~Nina 2025-11-29 23:47:17 z adresu IP: (2a00:f44:cc2:22a8:4904:x:x:x)
Ten kierowca to jakiś psychol. Zobaczcie w co on się ubrał. To jakiś ham któremu wydaje się że jest panem autobusu. Ten człowiek pewnie ma problemy z psychiką
~wowka54r. 2025-11-30 19:47:31 z adresu IP: (46.112.xxx.xxx)
Nie wiem czy kierowca ma problem z psychiką ale wiem, że Nina ma problem z ortografią.
~Nick 2025-11-29 23:22:48 z adresu IP: (151.115.xxx.xxx)
W Katowicach był podobny wypadek gdzie kierowca przeciągnął młodą kobietę pod autobusem. Dzisiaj siedzi i leczy się psychiatrycznie Takich kierowców nie chcemy.
~Nick 2025-11-29 23:19:44 z adresu IP: (151.115.xxx.xxx)
Każdy by się zdenerwował kiedy kierowca złośliwie nie otwiera drzwi autobusu. To jest kierowca tylko nieodpowiedzialny kretyn. Tacy nie powinni mieć prawa jazdy
~Marcin 2025-11-29 23:12:27 z adresu IP: (151.115.xxx.xxx)
Pasażer chciał wysiąść a kierowca nie otworzył drzwi. Nie każdy jeździ często autobusem i może nie wiedzieć że trzeba nacisnąć guzik przed wysiadaniem. Ten kierowca za swoje zachowanie powinie siedzieć. Powinien zostać surowo ukarany, natychmiast zwolniony z pracy. A ten Misiek, rzecznik prasowy MPK również do zwolnienia
~Świadek 2025-11-29 17:23:18 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Tylko ze Kieowca autobusu ciagnal pasażera przez 20 metrów I tylko się z tego śmiał. Dla wnikliwych... Na nagraniach tło kiedy pasażer wysiada I kiedy wsiada atakując kierowcę jest zupełnie inne. Więc oba zdarzenia odbywają się w dwóch różnych miejscach.
~Anty-chołota 2025-11-29 15:43:03 z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
To całe bydło nie powinno być w ogóle wpuszczane do pojazdów komunikacji miejskiej ani pociągów. Wszelcy alkoholicy, narkomani, awanturnicy, patologia, żulernia, wykolejeńcy, troglodyci. Nie pasujesz do społeczeństwa - chodzisz piechotą albo siedzisz pod mostem.
~pasażerka 2025-11-29 08:40:11 z adresu IP: (2a00:f41:70f3:64cd:45ec:x:x:x)
ta zabawa chamskich kierowców i motorniczych z pasażerami trwa od może dwóch lat, kiedyś skończy się tragicznie i wtedy MPK przestanie opowiadać bzdury. Sama widziałam, jak motorniczy przyciął drzwiami wózek z dzieckiem, tak mu się spieszyło! Oczywiście wszyscy zaczęli wrzeszczeć i dotarło do typa w kabinie, że nie wozi ziemniaków.
~Spoko 2025-11-28 19:08:20 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:7c1c:x:x:x)
Gdyby był to carny albo ukr, wszyscy z PiSu i konfy, robiliby raban, jak bardzo jest niebezpiecznie. Ale że to Polacek to spoko.
~Anty-chołota 2025-11-29 15:44:44 z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Właśnie nie jest ok. To całe ludzkie bydło (również narodowości Polskiej) nie powinno być w ogóle wpuszczane do pojazdów komunikacji miejskiej ani pociągów. Wszelcy alkoholicy, narkomani, awanturnicy, patologia, żulernia, wykolejeńcy, troglodyci. Nie pasujesz do społeczeństwa - chodzisz piechotą albo siedzisz pod mostem. A czaarni w ogóle nie są tu potrzebni. Jesteśmy Polską a nie Kenia czy Maroko. Mało mamy tu przestępców?