Turyści szturmują góry na święta. Noclegi w Karkonoszach i Górach Izerskich na wyczerpaniu

W tym roku święta w górach cieszą się wyjątkowo dużym zainteresowaniem. - Rezerwacje napływały znacznie wcześniej, co pozwala na spokojne podejście do nadchodzących dni - mówi właścicielka pensjonatu w Szklarskiej Porębie, Karina Potapczyk:
- Sezon świąteczno-sylwestrowy jest praktycznie już sprzedany. Zostały jakieś wolne ostatnie miejsca. One wróciły do sprzedaży, bo z przyczyn losowych ktoś musiał zrezygnować.
Sprawdź: Mieszkańcy stają w błocie, a parking stoi pusty. Mietków czeka na decyzję PLK
Jak mówi Katarzyna Brol z referatu promocji Szklarskiej Poręby, z roku na rok świąteczne pobyty w górskich pensjonatach i hotelach cieszą się coraz większym zainteresowaniem:
- Jak co roku jest to okres najbardziej intensywny dla nas, dla branży hotelowej, dla restauracji i dla obsługi. Ten okres cieszy się największym powodzeniem, jeśli chodzi o proporcje do reszty roku.
Zarówno w Karpaczu jak i w Szklarskiej Porębie mamy po około 20 tysięcy miejsc noclegowych. Szacuje się, że region w okresie świątecznym może odwiedzić nawet 100 tysięcy turystów.
Białe święta? Niekoniecznie
W Karkonoszach, to nie będą białe święta. Obecnie mamy pogodę bardziej jesienną i według prognoz taka pozostanie z nami przez cały grudzień. Jak mówi Krzysztof Krakowski, meteorolog KPN-u, śniegu na Boże Narodzenie nie będzie i to nawet w górach:
- W przyszłym tygodniu trochę się ochłodzi, natomiast nie będzie to duże ochłodzenie i ciągle temperatury będą znacznie powyżej normy. Więc nie spodziewajmy się żadnych opadów śniegu, będzie to raczej pogoda wyżowa.
W Karkonoszach czynnych jest zaledwie kilka ośrodków narciarskich. Działa wyciąg narciarski w Malej Upie, w Białym Jarze w Karpaczu i na Czernej Horze.
Przeczytaj również: Nowe elektryczne autobusy w Bolesławcu. Miasto inwestuje w cichą i ekologiczną flotę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

