Miesiącami uwodził seniorkę, by ukraść 100 tysięcy złotych. 80-latka oszukana „na marynarza” - Radio Wrocław

Miesiącami uwodził seniorkę, by ukraść 100 tysięcy złotych. 80-latka oszukana „na marynarza”

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło
| Pół roku temu, 2025-12-15, 13:23
Miesiącami uwodził seniorkę, by ukraść 100 tysięcy złotych. 80-latka oszukana „na marynarza” - Uwodził seniorkę miesiącami, by ukraść 100 tysięcy złotych. 80-latka oszukana „na marynarza”.
Uwodził seniorkę miesiącami, by ukraść 100 tysięcy złotych. 80-latka oszukana „na marynarza”.
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay

80-letnia seniorka straciła całe swoje oszczędności przez internetowego oszusta. Ten przez wiele miesięcy wymieniał wiadomości z kobietą, wciągając ją w swoją intrygę. Poznali się na jednym z portali społecznościowych, gdzie mężczyzna przedstawił się jako marynarz pływający po Oceanie Indyjskim.

"Marynarz" miał być w podobnym wieku, co oszukana kobieta. Przez wiele miesięcy budował zaufanie seniorki, a częste rozmowy i troska przerodziły się w zapewnienia o miłości i obietnice wspólnego życia. W końcu pojawiła się prośba o pomoc finansową na rzekomą naprawę silnika statku.

Sprawdź też: Kultowy „blaszak” przy Komandorskiej do wyburzenia. W jego miejscu powstaną bloki

 

"Historia była spójna, logiczna i oparta na emocjach"

- Mężczyzna poinformował, że statek, na którym pracuje, uległ awarii, a środki są niezbędne do naprawy silnika i bezpiecznego dopłynięcia do portu. Historia była spójna, logiczna i co najważniejsze oparta na emocjach - relacjonuje podkom. Katarzyna Mazurek z KPP w Ząbkowicach Śląskich.

Seniorka przekazała mężczyźnie swoje oszczędności, a nawet zaciągnęła kredyty i zapożyczyła się u znajomych. W sumie do "marynarza" trafiło ponad 100 tysięcy złotych. Kolejne prośby oszusta były coraz bardziej dramatyczne. Opowiadał o ciężkiej chorobie swojej córki, rzekomo chorej na nowotwór, utwierdzając kobietę w przekonaniu, że "nie może mu odmówić".

Dopiero jedna z osób z otoczenia seniorki zorientowała się, że mogło dojść do oszustwa. 80-latka zgłosiła się na Komisariat Policji w Ziębicach. Teraz funkcjonariusze będą próbowali namierzyć internetowego "marynarza", a równocześnie apelują: Nie wysyłajmy pieniędzy osobom, których nie znamy osobiście, niezależnie od tego, jak przekonująca i wzruszająca wydaje się ich historia.

W regionie: Tragiczny wypadek w Jeleniej Górze. Nie żyje 46-letnia kobieta, dwie osoby w szpitalu


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.