Radni PiS apelują do Jacka Sutryka. Domagają się jego dymisji

- Jak kiedyś się mówiło, że władza czuje się niezagrożona, czując się niezagrożona, taka wchodzi i pycha i też elementy od takiej sobie po prostu bezkarności. Jest to przykre. Funkcja, którą sprawuje jednak wymagałaby wyższej postawy etycznej - mówi Sławomir Śmigielski.
To kolejny głos domagający się dymisji Jacka Sutryka. Tydzień temu dolnośląski zarząd KO podnosił te same argumenty co dzisiaj PiS. Prezydent Wrocławia nie traktuje tych głosów bardzo poważnie.
- To działanie czysto polityczne. Wcale się nie dziwię radnym PiSu, że takie apele formułują, ale konsekwentnie nie zamierzam na ten apel, ani na żaden inny odpowiadać. Apelować sobie można, oczywiście, że tak.
Rada Miejska Wrocławia odrzuciła projekt apelu do prezydenta o zrzeczenie się mandatu. Negatywną opinię wyraziły kluby KO i Lewicy. Za przyjęciem byli radni klubu Naprawmy Przyszłość i PiS.
Przeczytaj także: Ten pomysł podzielił wrocławskich radnych. Chodzi o małżeństwa jednopłciowe
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

