36-latek dwa razy zaatakował nożem tego samego mężczyznę. Teraz stanie przed sądem - Radio Wrocław

36-latek dwa razy zaatakował nożem tego samego mężczyznę. Teraz stanie przed sądem

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło
| Pół roku temu, 2025-12-22, 11:29
36-latek dwa razy zaatakował nożem tego samego mężczyznę. Teraz stanie przed sądem - 36-latek dwa razy zaatakował nożem tego samego mężczyznę. Teraz stanie przed sądem.
36-latek dwa razy zaatakował nożem tego samego mężczyznę. Teraz stanie przed sądem.
Zdjęcia ilustracyjne. Fot. RW / Pixabay

Do pierwszego ataku doszło 28 września 2025 roku. Mężczyźni znali się, ponieważ pokrzywdzony wcześniej w tym miesiącu przenocował 36-latka. Wówczas ten zostawił u niego rzeczy osobiste, które miał odebrać właśnie w dniu pierwszego ataku. Wówczas oskarżony wsiadł do samochodu ofiary, przyłożył mu nóż do uda i zażądał jego telefonu komórkowego. Następnie zmusił pokrzywdzonego, by... pojechał z nim do bankomatu, wypłacił 500 złotych i za tę kwotę wykupił od niego telefon.

8 października doszło do kolejnego napadu z udziałem tych samych mężczyzn. Tego dnia policjanci z Jeleniej Góry na ulicy Obrońców Pokoju zauważyli pokrzywdzonego z obrażeniami głowy i dłoni oraz podartą odzieżą. Ten oświadczył, że chwilę wcześniej napastnik prysnął mu w twarz gazem łzawiącym i zabrał kluczyki do jego Toyoty Urban Cruiser.

- W czasie tego zdarzenia, sprawca szarpał pokrzywdzonego za odzież, bił rękoma po głowie oraz groził mu nożem, zadając nim cięcia po spodniach i kurtce. Pokrzywdzony, broniąc się przed tymi ciosami, doznał obrażeń ciała w postaci ran ciętych kciuka prawego i palca V ręki lewej - informuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Oskarżony oczekuje na rozprawę w areszcie tymczasowym. Nie przyznał się i odmówił złożenia wyjaśnień. Grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności.

Sprawdź też: Młodzi oszuści wyłudzali pieniądze na fikcyjną zbiórkę. Wśród zatrzymanych jest 13-latek


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.